Cały jogger już zwariował na punkcie nowej zabawy „blog-tag” (5 rzeczy, o których nikt nie wie). Strona główna aż roi się od takich wpisów. Wciągnięto i mnie – zrobił to wizard3k :) No to jedziemy.
- Jestem wielkim fanem Eurowizji, co roku w maju siadam przed telewizorem oglądam sobie jak każdy kraj wykonuje swoją „pioseneczkę”. I niektóre naprawdę mi się podobają. Choćby Helena Paparizou z roku 2005. Jedyne, czego nie zdzierżę to Eurowizja ubiegłoroczna, czyli klęska Kate Ryan, zwycięstwo potffforuuw. No i Polska po raz drugi w półfinale na 11 miejscu (a do finału wchodzi 10 pierwszych)
- Nie jadam zup. Takich normalnych jak grochówka czy pomidorowa, mlecznych również nie. Jedyne, jakie jadam to ‘Amore Pomidore’ Knorra. Jest też to jedyna zupka chińska, jaką jem – tak wiem, wybredny jestem.
- Słucham naprawdę bardzo różnorodnej muzyki, poczynając od niektórych utworów Rubika, poprzez techno, pop kończąc na rocku, ale takim lżejszym. Wśród ulubieńców przewodzą Evanescence, Doda, ATB, Linkin Park oraz ostatnio moje nowe odkrycie – Hoobastank. Jestem również wielki fanem soundtracka z Moulin Rouge!.
- Nie cierpię sportu, w żadnej postaci. Nie oglądam go, nie uprawiam go, nic a nic.
- W pierwszej klasie LO, na informatyce powiedziałem nauczycielowi, że strona Olecka i liceum, które on zrobił, są ohydne i staroświeckie. Wyrzucił mnie z klasy, a także prześladował mnie przez całą pierwszą klasę. Gdy nadeszła lekcja o html, gdy zacząłem pisać w notatniku – xhtml i css – to mi powiedział, że wymyślam jakieś nowe języki, a do tego jak dureń chcę pisać stronę w notatniku, co jego zdaniem jest niemożliwe i kazał mi włączyć Front Page. Powiedziałem, że nie włączę i już. Wstawił mi pałę, na półrocze miałem 4, mimo, że byłem najlepszy w całej grupie. Eh…
Nie zapomnijcie o trackbacku, jak coś o sobie napiszcie :)
