POWRACAM! :)

W ubiegłą sobotę przez moje miasto przeszła potężna burza. Spaliła mi komputer (zasilacz, w sklepie mówili, że to już chyba z 10) a także całą sieć osiedlową, także w poniedziałek odzyskałem kompa, ale internetu nie było do środy. A u mnie do dziś, gdyż wczoraj okazało się, że karta sieciowa też mi poszła i dziś już mam nową. W taki oto sposób mam 21 emaili na gmailu, ok. 500 wiadomości w GoogleReaderze a także 101 wiadomości na Jabberze. Długa noc przede mną. A co się działo przez ten tydzień?

  • - odebrałem dowód;
  • - byłem juz dwukrotnie L-ką w Suwałkach, mieście, gdzie zdaje sie egzamin;
  • - kupiłem sobie 300setne wydanie Newsweeka, gdzie była płyta, na której jest 300 wydań tejże gazety, ciekawa lektura. :)
  • - obejrzałem "Tłumaczkę", "Dziękujemy za palenie" i "Artura i Minimki".
Ogółem jakoś wytrzymałem. :)


Następny wpis ⇒
Światowy Box Office
⇐ Poprzedni wpis
星探

27 wypowiedzi

  • Oczywiście zasrany Newsweek nie mógł tego po ludzku w PDFach zrobić. Takim oto sposobem nie można tego pod Linuksem przeglądać :/


  • No mi też się nie podoba ten e-kiosk, bo i skopiować ani nic sie tego nie da, ehhh


  • ktoś ci zwrócił kase za spalony komputer?


  • Nie, dopiero po tej burzy przyszedł znajomy z ZUS (sąsiad) i ubezpiczelismy się od przepięć...


  • no to się zorientuj bo z tego co wiem Energetyka zwraca koszty spalonych sprzętów od przepięć


  • Wow, to oni moga oddac kase za spalony sprzet :P ? Niech pomysle ile u mnie tego poszlo :D

    A co do zaleglosci… ostatnio jak mialem zaleglosci to robilem CTRL+A , a nastepnie „zaznacz jako przeczytane” :>
    I po problemie ;)


  • ja Cie nie zapominam.. ;]


  • tak… np. jeżeli w firmie przez przepięcie spali się komputer wraz z waznymi danymi to nawet za te dane są odszkodowania. Rodzice pracują w Energii i kiedyś przynajmniej tak było, dlatego warto się dowiedzieć. też zalezy czy miało się dobre korki i listwe zasilającą do kompa… bo to wazne czy zrobileś wszystko by wyeliminować przepięcia.


  • No w końcu wróciłeś! Bo ja już od dawna czekam na nowe recenzje ;)


  • no mnie też niedawno zasilacz się spalił, ale nie przez burze, po prostu był chu… no, wiadomo ;D kupiłem modecoma 500w, kiedyś miałem moda350w przez 3 lata, potem przyszedł pentium, 3 dyski i się potoczyło wszystko.


  • @tomek to zle zrobiłeś kupując modecoma. to 500w nie jest rzeczywista mocą. warto czasem dopłacić i kupić mniejszy ale za to masz stałe napięcia, komp się nie będzie wieszał i nie musisz się o nic martwić. ja mam 400watt chiefteca za ponad 200zł i nie żałuję. ani volta odchylenia od ideału


  • też zauważyłem, że jednak 500 to on nie ma, ale na nic lepszego mnie nie stać. ogólnie, chodzi pare dni bez przerwy, restart tylko dla kondycji, filmy CCE też dobrze robi, więc nie mogę narzekać. miałem 400 przez chwilę, ale 3 dyski, pentium d, dwie nagrywarki i grafika jednak chciały więcej ?


  • @tomek chodzić będzie ale jak długo to nie wiadomo. wcześniej miałem słynnego codegena a potem feela … na pewno już nie kupie ich… z tego względu ze nie mają systemu przepięciowego i jak coś się schrzani z zasilaczem to nie chce zeby mi się posypał cały komp a core duo i geforce 7900 mi szkoda


  • mnie zdecydowanie najbardziej szkoda byłoby muzyki, ale jednak wolę nie krakać, że coś siądzie


  • i zapomniales o moich imieninach


  • @tomek: ja wlasnie jak mi komputer padł to pierwsze co krzyknąłem: MOJA MUZYKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i cała niedziela w stresie :D dopiero w poniedzialek mila pani ekspedientka powiedziala, ze nie jest tak źle :)

    @ja: :*


  • @łukasz: na płyty nagrywać trzeba :D w sumie dopiero jak policzyłem, że same płytki kosztowałby mnie koło 50ł to mi się odechciało :D


  • Co ważniejsze mam nagrane :)


  • to po co wrzeszczałeś? :>


  • ... są jeszcze te mniej ważne…. 20gb


  • no a ja mam 4x tyle samych ważnych :o ale kiedyś naprawdę coś z tym zrobie, bo strach :o


  • ta, weź i to nagraj, ile to cd/dvd by było


  • 20gb to niecałe 5 płyt, w sumie nie tak strasznie. ale trzeba dużo samozaparcia, żeby to nagrywać, ja nagram nieraz jedną płytę i mam dość


  • No niby tak, ale ja mam na dysku posortowane wszystko wg wykonawców i często bywa tak, że pojawia sie jakaś nowa piosenka/album jakiegś wykonawcy i wrzucam to do tego folderu, a gdyby nagrał to teraz all, to by było ładnie, tylko później nowe nagrywane już by były niepoukładane, a ja bardzoooo nie lubię takiego nieporządku, ehhh


  • ja trzymam wszystko takie pojedynce w ‘misc’ (poza oficjalnymi singlami / promo cds)


  • ja pedant (nie mylić z pedał!) jestem :P


  • ja też, dlatego nie lubie, gdy po folderze wykonawcy walają się jakieś pojedyncze mp3-ki


Zostaw komentarz