Studniowka

Dzisiejsze studniowki to wielki biznes. Balowe suknie, ekskluzywne sale, fryzjerzy, kosmetyczki i limuzyny. Coraz czesciej maturzysci, ktorych na to wszystko nie stac, rezygnuja z zabawy. Czy powinno sie wrocic do tradycji skromnego szkolnego balu? A jak Ty wspominasz swoja studniowke? Debata na blog.pl Za dwa tygodnie mam studniowke. W hotelu Rydzewskim, w Elku. Z tego, [...]

Dzisiejsze studniowki to wielki biznes. Balowe suknie, ekskluzywne sale, fryzjerzy, kosmetyczki i limuzyny. Coraz czesciej maturzysci, ktorych na to wszystko nie stac, rezygnuja z zabawy. Czy powinno sie wrocic do tradycji skromnego szkolnego balu? A jak Ty wspominasz swoja studniowke?

Debata na blog.pl

Za dwa tygodnie mam studniowke. W hotelu Rydzewskim, w Elku. Z tego, co slyszalem kiedys robili studniowki w szkolach, a w niektorych do dzis tak jest. Ja tam nie wiem, ja chce, aby ten jeden dzien/noc byl niezapomniany w moim zyciu, dlatego nie widze przeszkod, aby troche na to zaboulic. Jak najbardziej balowe suknie, fryzjerzy i wszystko, co do tego potrzeba. To ma byc wspomnienie na cale zycie!

Gdy w szkole organizowano spotkania z rodzicami, to niektorzy burzyli sie, ze za drogo, a czemu tak, a czemu tam i w ogole. No ludzie, bez przesady, to jest jeden dzien na cale zycie (no chyba, ze ktos idzie zaproszony do kogos, ale to juz inne sprawa) i chyba musi byc niezapomniany? Nie rozumiem narzekan na finanse…

Coraz czesciej maturzysci, ktorych na to wszystko nie stac, rezygnuja z zabawy. – naprawde? W mojej klasie na 28 osob nie ida trzy i zadna z nich nie idzie z problemow finansowych. W innych klasach podobnie. Nie rozumiem.

Czy powinno sie wrocic do tradycji skromnego szkolnego balu? Skromnego? Nie. Owszem, zabawy w szkolach sa fajne, sam ogladalem jedna studniowke, gdzie cala szkola byla zrobiona w stylu kowbojskim – ciekawie to wygladalo, ale co tam. Co kto lubi. Tak czy owak – studniowka jest jedna i ma byc wysmienita!

Oby do 1 lutego… ^^