Telewizja umiera
Mijajacy tydzien obfitowal w pierwsze odcinki kilku „widowisk” i programow. Byly to:
- Taniec z gwiazdami 7 (niedziela)
- Kuba Wojewodzki 6 (niedziela i wtorek)
- Szymon Majewski Show (poniedzialek)
- You Can Dance 2 (sroda)
- Gwiezdny Cyrk (czwartek)
- Gwiazdy tancza na lodzie 2 (piatek)
- Jak oni spiewaja 3 (sobota)
Jedyne co jest godne uwagi moim zdaniem, i co bede ogladac, to Kuba Wojewodzki, czasem Majewski i You Can Dance. Pozostale programy, a raczej ich poziom jest zenujacy. O ile Taniec z Gwiazdami jakos sie trzyma, ale sie juz po prostu przejadl, o tyle pozostale programy z niesmacznym Gwiezdnym Cyrkiem, meganudnym Tancem na lodzie i megasztucznym Jak oni spiewaja to juz kompletne dno (a od spodu puka Frytka).
Telewizja naprawde umiera… Duzo musieli zaplacic tym „gwiazdom” i gwiazdom – nie sposob nie napisac gwiazda o Kasi Figurze w Tancu z gwiazdami, ale tez nie mozna po prostu nazwac gwiazda kogokolwiek z wystepujacych w Tancu na lodzie, bo nawet sama Doda mowi, ze nie wie, kim sa Ci ludzie.
Podsumowujac – zle sie dzieje, TV umiera. A najgorsze jest to, ze te fajniejsze programy (IMO) (Wojewodzki, Majewski) traca publicznosc, ogladalnosc spada… a te glupsze twardo sie trzymaja, i jesli tak dalej bedzie to szybko z anteny nie znikna, niestety.
Ja ogolnie telewizje widze tylko w drodze do kuchni lub wc, bo po drodze mam pokoj rodzicow
Takze, jestem niezly
.
Telewizja moim zdaniem istnieje tylko po to, by dobre filmy transmitowac.
Takie programy nie maja racji bytu, zadne madrosci ani nawet rozrywka z nich nie plyna.
@AleAle, dokladnie. Jedyne co ogladam w telewizji, to Uczte Kinomana w niedziele, i Kocham Kino we wtorki. Od czasu, do czasu obejrze CSI (Kryminalne Zagadki *). W/w programy to bardzo dlugie przerwy pomiedzy czyms wartym obejrzenia, a tego niestety jest coraz mniej.
Umiera. Czasem ogladne jakas rozmowe u Wojewodzkiego, mecz czy film. To wszystko. Reszte mam w Internecie.
Zgadzam sie ale tylko jesli chodzi o telewizje publiczne. Dlaczego? Poniewaz moge porownac TVP1/TVP2 do serwisu o wszystkim. Niby jest cos dla kazdego lecz najczesciej malo wartosciowego. Wedlug mnie powinien byc podzial kanalowy tzn. jeden kanal puszcza same komedie(nie takie pokroju Niania), inny seriale kriminalne a inny na przyklad informacje z swiata.
You can Dance obowiazkowo ogladam. Tak, to CSI i to by bylo na tyle.
Pamietacie, jak lata temu duza ogladalnoscia cieszyly sie brazylijskie/kolumbijskie/jakiestam seriale?
przeciez to pod ludzi robia…
Niby co mialyby ogladac kury domowe? A programy o ludziach z wyzszej polki takie panie bardzo lubia. Wiem, bo moje kolezanki z pracy (niektore na szczescie) potrafia caly dzien opowiadac, jaka to suknie miala Natasza Urbanska i jakie cycki ma Doda.. brrr