Kogo czytam, kogo sledze… 1. Lanooz

Bloga Lanooz wczesniej czytalem sporadycznie. Potem zaczalem sledzic ja na Blipie, potem dodalem do RSS-ow, a dopiero na koncu dowiedzialem sie, kim Ona jest (a nie odwrotnie, jak sama zainteresowana mysli!:P) Jej blog urzekl mnie glownie wszechstronnoscia i profesjonalnym podejsciem do nawet najglupszych tematow. Lan pisze o wszystkim poczynajac od filmow, poprzez muzyke, konczac na [...]

Bloga Lanooz wczesniej czytalem sporadycznie. Potem zaczalem sledzic ja na Blipie, potem dodalem do RSS-ow, a dopiero na koncu dowiedzialem sie, kim Ona jest (a nie odwrotnie, jak sama zainteresowana mysli!:P)

Jej blog urzekl mnie glownie wszechstronnoscia i profesjonalnym podejsciem do nawet najglupszych tematow. Lan pisze o wszystkim poczynajac od filmow, poprzez muzyke, konczac na podawaniu ciekawych linkow (ja wielu innych blogerow). Postac Lanooz dobrze znana jest w calym Internecie, takze i ja bacznie ja obserwuje (szpieguje) mam ja w RSS-ach, sledze na blipie, na flakerze, na last.fm i wszedzie gdzie tylko sie da, bo Lanooz to naprawde bardzo ciekawa postac.

Inna sprawa, ze Lanooz to nie dosc, ze dziewczyna (malo ich niestety na blogach) to w dodatku Wietnamka zamieszkala w Warszawie. Ale czy to wazne, kim jest? Nie, wazne, ze ma duzo do powiedzenia i robi to. Ostatni mocno zaangazowala sie w sprawe Wolnego Tybetu. Niestety, Lan malo pisze, notki pojawiaja sie rzadko Lan, dlaczego? A, i fajnie by bylo w koncu przeczytac cos o Wietnamie na Twoim logu, w koncu, my, Polacy (bynajmniej ja) malo wiemy o tym dalekim i odleglym kraju.