- Było strasznie.
- Trudniej niż w grudniu.
- Najpierw, we wtorek napisałem sobie wypracowanie o cierpiących matkach, a wczesniej zastanawialem się nad hedonizmem.
- W środę gadali o jakiś imprezach, potem jakaś Samatha mówiła o swoim stylu ubioru, i jeszcze tekst o Oscarach (ale się uśmiałem:D, w sensie ucieszyłem)... następnie zaproszenie na spotkanie z pisarzem i list do kolegi, że się przeprowadziłem na wieś...
- No i dziś, czwartek, pisałem co jest Uni, co jest w NATO, podpisywałem flagi tychże organizacji, wypisywałem województwa graniczące z Łódzkim, na koniec pisałem też artykuł do gazety, w którym przedstawiam swoje zdanie na temat budowy bazy wojsk NATO w mojej miejscowości...
- ... jednym zdaniem - sajgon.
-
Pages
- Gwiezdne Wojny (1 marca)
- O nowym Gadu-Gadu... (10 lutego)
- Nie zapomniałem (4 lutego)
- Chwilowy powrót (25 września)
- Mucha Wojewódzka (2 września)











