odbitki

Wymyślanie historii, fabuły bywa męczące, ale ten proces odbywa się w głowie. Samo pisanie to czysta przyjemność. I rytuał – idę do ulubionego sklepu, kupuję paczkę czystego papieru i nie mogę się doczekać, żeby zacząć go zapełniać.

– Woody Allen

Really need

Zgłoszenie #552 na buggerze

Really need! Ktoś może wie, czy to będzie w Joggerze i może kiedy? Kto jest za tym? Sam chciałem to dodać do buggera, ale widzę, że już od dawna wisi. Bardzo ciekawa opcja, np. mi byłaby przydatna przy publikowaniu recenzji, bo bardzo często po prostu zapominam ją opublikować, a miałby być co dwa dni...Kto za?


Zgłoś konto fikcyjne

Czy to coś daje? Mam na myśli sprawę, że jeśli kliknę na ten przycisk na Naszej-klasie, to czy w tej załodze tego serwisu jest ktoś, kto odbiera te zgłoszenia, po czym owe konto oznacza jako fikcyjne? Czy to jest po prostu, aby być, a i tak wszyscy to mają w dupie i nikt tego nie pilnuje?


Z aparatem w dłoni - #14, #15, #16, #17

Przystanek Olecko 2008 (kliknij, aby przejść do albumy na Picasa Google)

Zdjęcia z Przystanku Olecko, kilka z koncertu Vavamuffin oraz całkiem sporo z rewelacyjnego spektaklu Nauka Latania teatru Strefa Ciszy.

Natura - 23 lipca (kliknij, aby przejść do albumy na Picasa Google)

Udało mi się sfotografować wschód słońca!

Natura - 10 lipca (kliknij, aby przejść do albumy na Picasa Google)

Głównie chmurki, mówiłem, że kocham robić zdjęcia chmurom?

Natura - różne daty (kliknij, aby przejść do albumy na Picasa Google)

Przeróżne, większość z nich przewijała się przez bloga i Deviantart, teraz wszystkie w jednym miejscu.

I to tyle (na razie :D).


Dla tych, co nie czytają JoeMonstera

Kasiulek_19 Trochę się pokłóciłam z moim chłopakiem. No właśnie, chłopakiem czy już narzeczonym? O to cały spór. Wczoraj baraszkowaliśmy sobie w domciu, bo moi rodzice pojechali na wakacje do Rucianego-Nidy. Uwielbiamy zabawy analne, więc było trochę lizanka pupy i tak dalej... Nagle on mówi "kochanie, a teraz pogmeraj mi ręką w Grocie Nestle" - tak żartem mówimy na odbyt. Robiliśmy tak juz nieraz (tylko nie mówicie że on jest jakimś kryptopedałem, bo wcale tak nie jest!), więc nasmarowałam dłoń i włożyłam i nagle czuję że on w środku coś ma! Chwyciłam to w palce i wyjęłam, a to złoty pierścionek! On wtedy mnie pocałował i powiedział, trochę speszony z wrażenia "to zaręczynowy". I spytał czy oryginalnie to wymyślił. No muszę powiedzieć, że byłam zaskoczona i to niemile... uważam że już przesadził Co innego zabawy w łóżku a co innego zaręczyny...wolałabym tak tradycyjnie z kwiatkami i pierścionek w pudełeczku...a nie tak z tyłka Obraziłam się trochę, on przeprasza i juz w sumie nie wiem... może potraktowac to bardziej na luzie? Macie podobne doświadczenia? Pozdrawiam, Kaśka

Joemonster: oświadczyny2.jpg

Oryginał: kafeteria.pl

Śmiać się czy płakać?


HA!

Why so serious?