Why so serious?

Standardowo od ogladniecia jakiegokolwiek filmu czekam minimum tydzien, aby sie z nim oswoic i dopiero po tym czasie spisac wrazenia w postaci recenzji. Tym razem bedzie inaczej, duzo inaczej Obejrzalem Mrocznego rycerza w kinie. Bylo to dwa dni temu, a ja nadal jestem pod wrazeniem. Tym razem poczekam minimum dwa tygodnie, aby ochlonac. Zdecydowanie jest [...]

Mroczny rycerz

Standardowo od ogladniecia jakiegokolwiek filmu czekam minimum tydzien, aby sie z nim oswoic i dopiero po tym czasie spisac wrazenia w postaci recenzji. Tym razem bedzie inaczej, duzo inaczej

Obejrzalem Mrocznego rycerza w kinie. Bylo to dwa dni temu, a ja nadal jestem pod wrazeniem. Tym razem poczekam minimum dwa tygodnie, aby ochlonac. Zdecydowanie jest to niesamowity i robiacy olbrzymie wrazenie film. Kreacja Heatha Ledgera, tak jak juz wszyscy powiedzieli Oscarowa zdecydowanie. Oczekiwalem dziela naprawde fenomenalnego, ale to, co zobaczylem przeszlo moje najsmielsze oczekiwania.

W zwiazku z tym zapowiadany przeze mnie cykl 2 tygodnie z Batmanem bedzie musial poczekac. W szkicach od jakiegos czasu mam juz napisane 5 recenzji wczesniejszych filmow o Czlowieku Nietoperzu. Czekaja one na szosta recke. Jeszcze troche poczekaja Chce po prostu, aby to byla recenzja normalna, a nie pod wplywem emocji i wielkiego wrazenia. Musze zebrac wszystkie mysli i napisac rzetelna recenzje, a nie stek orgazmow nad tym filmem. Chociaz… to i tak bedzie stek orgazmow. :D