I na koniec cztery ostatnie kategorie. Dla przypomnienia:
- część pierwsza: kategorie techniczne
- część druga: kategorie aktorskie
- nominacje

FILM:
- Dostanie: "Slumdog. Milioner z ulicy"
- A ja bym dał: "Lektor"
Cała piątka filmów na pewno ciekawa, jednak decydująca walka rozegra się między przepięknie innym i ciekawym „Slumdogiem” oraz pięknym wizjonersko ale nudnym fabularnie „Benjaminem Buttonem”. Czy Akademia pójdzie za ciosem i jak wszystkie inne stowarzyszenia nagrodzi tego pierwszego, czy jak zwykle zrobi po swojemu? Nie mniej jednak, ja dałbym Oscara dla „Lektora”, świetny film po prostu. Jednak ktokolwiek wygra, mam nadzieję, że nie „Benjamin Button” bo jest najsłabszym filmem z całej piątki. Obstawiam „Slumdoga”.

REŻYSERIA:
- Dostanie: Danny Boyle za "Slumdog. Milioner z ulicy"
- A ja bym dał: Stephen Daldry za "Lektora"
Sytuacja identyczna jak w kategorii Najlepszy Film. Stephen Daldry w swojej karierze zrobił trzy filmy („Billy Eliot”, „Godziny” i „Lektor”) i za każdy z nich otrzymał nominację dla najlepszego reżysera. Czy w końcu otrzyma Oscara? Natomiast David Fincher i Danny Boyle mają na swoim koncie dopiero pierwsze nominacje. Dziwne to, skoro Fincher zrobił tak świetne filmy jak „Siedem” czy „Podziemny krąg”, a Boyle „Trainspotting” czy „28 dni później”. Jednak mimo wszystko, ja trzymam kciuki za Daldry’ego, a statuetkę otrzyma Boyle.

SCENARIUSZ ORYGINALNY:
- Dostanie: Dustin Lance Black - "Obywatel Milk"
- A ja bym dał: Andrew Stanton, Pete Docter, Jim Reardon - "WALL.E"
W tym roku wszyscy (łącznie ze mną) liczyli na to, że „Wall.E” otrzyma nominację w kategorii Najlepszy Film. Tak się nie stało, na pocieszenie mamy wyróżnienie za scenariusz. I to właśnie temu skryptowi dałbym statuetkę (a raczej jego twórcom) ponieważ tak pięknej i udanej animacji dawno nie widzieliśmy i długo pewnie jeszcze nie zobaczymy. Jednak znając życie, Oscar powędruje to twórcy scenariusza filmu „Obywatel Milk”. Akademia już pokazała swoje uwielbienie dla tego filmu dając mu niespodziewaną nominację w kategorii Najlepszy Film. Oby przypadkiem nie wpadli na pomysł nagrodzenia „Happy-Go-Lucky”, bo zły film był.

SCENARIUSZ ADAPTOWANY:
- Dostanie: Simon Beaufoy - "Slumdog. Milioner z ulicy"
- A ja bym dał: David Hare - "Lektor"
Kolejna walka między „Benjaminem Buttonem” a „Slumdogiem”. A ja stawiam na „Lektora”. Wygra „Slumdog”, ponieważ ogólnie przewiduję, że mimo, że „Benjamin Button” posiada 13 nominacji, a „Slumdog” 10, to cała noc zostanie okrzyknięta nocą „Slumdoga” i to on będzie wielkim zwycięzcą. Zobaczycie.
