Miałem wtedy 12 lat… tak naprawdę nic nie rozumiałem, o coś się stało, zawsze coś się dzieje… Dopiero niedawno, oglądając serial „Bracia i siostry”, w którym motywy 9/11 był niesamowicie dobrze wpleciony tak naprawdę zrozumiałem, co mogli wtedy czuć Amerykanie. Wszyscy, tacy zwykli ludzie, którzy żyją gdziekolwiek w Stanach…
Dziś natrafiłem na Youtube na zmontowany film ze zdjęć i filmów z tamtych wydarzeń. Niesamowity, ma ponad 6 milionów odtworzeń i – uwierzycie czy nie – ale łza mi poleciała. Chyba nigdy, ale to przenigdy nie zrozumiem dlaczego tak się stało i dlaczego cały czas dzieje się podobnie… Oto ten film:
P.S.: Polsat nadaje właśnie film "World Trade Center"... Marny strasznie, już powyższy wywołał we mnie więcej emocji niż tamto coś...
