Roku 2009 pozostało nam jeszcze ponad dwa miesiące. Z nudów, z ochoty, z chęci postanowiłem przejrzeć ubiegłe miesiące pod względem muzycznym – krótko ocenię (naprawdę krótko) płyty, które słuchałem/przesłuchałem w tymże roku. Październik, listopad i grudzień też pójdą pod młotek, ale dopiero jak się skończą, kilka ciekawych albumów jeszcze będzie miało premierę (np. Flyleaf – “Memento Mori” czy Alicia Keys – “The Element of Freedom”). Na koniec roku pokuszę się również o jakiś top, tylko jeszcze nie wiem TOP-ILE. :D
* * * * * * * * *

Od jakiegoś czasu zacząłem bardzo cenić Agnieszkę Chylińską i jej dokonania z zespołami o.n.a. oraz Chylińska. Przeczytałem/obejrzałem z nią mnóstwo wywiadów, oglądałem występy, generalnie spoko babka, a jej zmiana (wizerunku, charakteru, podejścia do życia) bardzo mi się podoba. Widać, że dojrzała, a jak sama podkreśla – wiele w jej życiu zmieniło urodzenia dziecka.
Przyznaje, że jest szczęśliwa, chociaż doskonale wie, że w Polsce tego nie powinno się mówić, bo zaraz ludzie wyrzucą na nią swój jad i zazdrość. Kilka dni temu poznaliśmy pierwszy singiel z płyty „Modern Rocking”, pierwszego, solowego ‘dziecka’ Agi, która nagrała wspólnie z grupą producencką Plan B. (ci co pomogli Natalce Kukulskiej zrobić „Sexi Flexi”, czy współpracowali z Sistars, a Bartek Królik nawet się tam udzielał wokalnie :).
* * * * * * * * *
Odnośnie poprzedniego okresu to byłem na: Załoga G, Oszukać przeznaczenie 4, Bękarty wojny, Przerwane objęcia. Dla przypomnienia - cykl ma na celu zanotowanie filmów, na które chętnie wybrałbym się do kina.
A to okres 9 października 2009 - 4 grudnia 2009:
* * * * * * * * *







