5
18
kwi

Czy naprawdę „będziemy pamiętać”?

p.o. prezydenta Bronisław Komorowski

» Możecie uznać mnie za głupca bądź obojętnego, ale śmieszą mnie te wszystkie teorie spiskowe, jakoby Rosjanie mieli popsuć samolot, że słychać strzały w filmiki zaraz po katastrofie i wiele wiele innych. Jedyna podejrzana dla mnie sprawa, to fakt, że media trochę się pogubiły i najpierw powiedziano nam, że rozpoznano wszystkich, potem, że jednak nie wszystkich i generalnie ta liczba zmienna była w ostatnich dniach. W sumie do dziś do Polski nie wróciło jeszcze 21 ciał.

» Wawel. Nie podoba mi się, że para prezydencka zostanie pochowana w tym samym miejscu, w którym spoczywają m.in. 17 królów Polski (Stefan Batory, Zygmunt Stary, Wazowie), Jan Sobieski III, książę Józef Poniatowski, Tadeusz Kościuszko, gen. Władysław Sikorski, Adam Mickiewicz czy Juliusz Słowacki. Jednak to nie jest moja decyzja i moje jakiekolwiek sprzeciwy nic nie pomogą. Nie podoba mi się to – ale szanuję tę decyzję . Nie mam zamiaru protestować czy buntować się, a te protesty pod Wawelem są dla mnie skandalizujące i żenujące. Mogliby, chociaż poczekać do pogrzebu, aczkolwiek pewnie wiedza, że wtedy nic by nie zdziałali. W sumie teraz też wszyscy mają ich w nosie.

» Pył wulkaniczny. To wszystko jak w jakimś tanim, kiczowatym filmie. Oto umiera prezydent – w katastrofie lotniczej, tragicznie i nie sam – a gdy na pogrzeb ma się zjechać pół świata, wybucha sobie wulkan i nie pozwala na to. No trudno. Ale ciekawe jest, że delegacja z Australii już leci, a tacy z Macedonii, Francji czy Austrii jakoś dotrzeć nie mogą. Angelę Merkel rozumiem, w sumie to nie wiadomo gdzie ona teraz jest, bo biedna utknęła w podróży z USA. Że Obama przyleci to było za piękne, tylko szukał pewnie wymówki.

» Z każdym wystąpieniem Tuska i Komorowskiego przychodzą na myśl mi dwie myśli: panie Tusk, byłby pan zajebistym prezydentem. Panie Komorowski, zyskuje pan coraz bardziej w moich oczach. Co polityków – liczę, że cała ta sytuacja znacząco wpłynie na polską politykę. Plus z tej tragedii: Kampania prezydencja będzie krótka i bardzo spokojna, cieszy mnie to.

» Ostatni podpunkt – 9 dni żałoby narodowej, Baa, nawet początkowe 7 to stanowczo za długo dla polaków. W sobotę (dzień katastrofy) i niedzielę (dzień po) żadna (większa, od publicznej, przez Polsat i TVN) telewizja nie puszczała reklam, żadna nie miała seriali, programów rozrywkowych itd.. Nadszedł poniedziałek, mamy już seriale („Pierwsza miłość” w Polsacie, „Majka” w TVN-ie), TVP2 nie emituje „Barw szczęścia” i „M jak miłość”. Polsat emituje już reklamy. Wtorek: są seriale, są reklamy na Polsacie i już na TVN-ie. Publiczna nadal bez seriali i bez reklam. I tak do weekendu. Kolejna sprawa – moi sąsiedzi zza ściany mają codziennie imprezy – nie przesadzam, codziennie. Po katastrofie wytrzymali do… czwartku.

» Ok., jeszcze jeden myślniczek – nie miałem pojęcia o niczym, czego się teraz dowiaduję o Lechu Kaczyńskim. Działalność Marii Kaczyńskiej znałem połowicznie, bardzo mi jej szkoda. Wszystko to tylko pokazuje, jak bardzo media mogą sterować czyimś wizerunkiem… przykre.

* „Będziemy pamiętać.” – premier Donald Tusk

Obama

5 Awesome Responses.

  • Szymon

    zawsze mozna leciec pod albo nad chmura, tylko wtedy zapewne schodzi wiecej paliwa, jak widac najbardziej sojusznicy sa najbardziej oszczedni ;)

  • Pod warstwa chmur mozna. Nad juz nie bardzo, bo startujac / ladujac trzeba przeleciec PRZEZ :) .

  • Piotr Pyclik

    „Panie Komorowski, zyskuje pan coraz bardziej w moich oczach.”

    Komorowski powstrzymuje sie od tych swoich zlosliwosci pod adresem Kaczorow i juz by zyskuje w twoich oczach?

    „Kampania prezydencja bedzie krotka i bardzo spokojna, cieszy mnie to.”

    Krotka na pewno.

  • gruszka

    taaa, juz leccie i glosujce na te swoja kochana platforme… ech. mam dosc tych wszystkich bzdur…

  • Kacper

    Wreszcie da sie czytac Twoje teksty. Plynnie i solidnie napisany.

    Puenta tego wszystkiego jest to, ze czlowiek zostaje doceniony dopiero po smierci.

    Pozdrawiam.

Leave a Reply