Mam dwa koty. Małego i dużego, tak się na nie mówi, aczkolwiek mały przerósł już dużego, ale dostał taki przydomek, ponieważ jest młodszy i jest moim drugim kotem. O dużym – Oscarze – już pisałem w kocie sprawy vol. 1. Teraz kilka nowych „faktów” na temat tych popaprańców.
O kotach można by pisać i pisać. Moim zdaniem są to niesamowite zwierzęta, mądre, piękne i niezależne. Prawdą też jest, że mają twarde charaktery i potrafią być wredne. Oto kilka moich ciekawych (mniej/więcej) historii po kilkunastu miesiącach z dwoma kotami (jak pamiętacie pierwszy musiał zostać uśpiony, drugi ma w sobie aż nadmiar energii – w [...]
Oscar ma juz 4 miesiace. Troche mu sie uroslo, przytylo (chociaz i tak wydaje sie chudy). Jedno sie nie zmienilo jego charakter. Wciaz jest wredny, gryzacy, niezalezny i uparty. No i slodki. Ostatnimi czasy stwierdzil, ze spanie na dywaniku do butow w przedpokoju jest bardzo wygodne.
Odnosnie poprzedniej notki, gdzie poznaliscie mojego kotka. Wybralem imie Oscar, ze wzgledu na moje ulubione nagrody filmowe – Oscary. Dzisiaj nagralem dwa filmiki moim nowym telefonem LG KU990 VIEWTY. Oto one: Oscar i samochodzik Oscar gryzie
Zupelnie niespodziewanie w moim domku znalazl sie maly, pieciotygodniowy kotek. Nie ma jeszcze imienia. Myslalem nad Jogger, badz Blip. Inna sprawa, ze ciekawym imieniem byloby tez Zwirek, a to z tej racji, ze jak wszedl do kuwety, to zamiast robic, co nalezy zaczal jesc zwirek. Serio. Ale w koncu zrozumial, co, do czego i zalatwil [...]
Dnie temu umarl moj kotek, byl bardzo chory i trzeba bylo go uspic. Niestety. Zbliza sie sesja, pierwsze zaliczenia juz za mna, pierwsze studenckie sciagi, pierwsze stresy i pierwsze wpisy do indeksu takze. FOX konczy emisje Prison Breaka. Nareszcie. Sezon czwarty to stek bzdur i kretynizmow. Ja tam patrzec moge jedynie na piekna Gratchen. Z [...]