Postanowiłem, że w tym roku nie będę brał udziału w żadnym konkursie z serii ‘Blog Roku’ i tym podobne. Swoją decyzję uzasadniam tym, iż nie poświęciłem wystarczająco dużo uwagi Filmlogowi w tym roku, co dalej spowodowane było studiami itp. Recenzji było mało, design dalej stoi w miejscu. Życzę powodzenia innym i mam nadzieję, że znów nie wygra jakiś łzawy blog z rozpadającym się wyglądem.
* * * * * * * * *
Już w nadchodzący poniedziałek na mojej kochanej stronie Filmlog.pl rozpocznie się cykl "Dwa tygodnie z Batmanem" - krócej mówiąc, będą to premiery wszystkich sześciu recenzji filmów o Człowieku Nietoperzu.
Oto daty:- 17 listopada, poniedziałek - "Batman" (1987)
- 19 listopada, środa - "Batman powraca" (1992)
- 21 listopada, piątek - "Batman Forever" (1995)
- 24 listopada, poniedziałek - "Batman i Robin" (1997)
- 26 listopada, środa - "Batman - Początek" (2005)
- 28 listopada, piątek - "Mroczny rycerz" (2008)
A, i co do "Mrocznego rycerza" to...:

* * * * * * * * *
- Coś się kończy, a coś się zaczyna. Nadszedł czas, w którym wyprowadzam się z mojego domu i rozpoczynam studia.
- Przeprowadzam się do Olsztyna.
- W związku z tym, zarówno na blogu unnami.eu, ale co ważniejsze, także na filmlog.pl następuje przerwa… techniczna.
- Związane jest to z tym, że w Olsztynie nie mam jeszcze Internetu.
- Wrócę, dopiero, kiedy gdzieś się podłączę, wyjdzie to dopiero na miejscu, to też nie jestem w stanie powiedzieć jak długo mnie nie będzie.
- Nie mniej jednak, czasem będę w KFC, to też może złapię te ich WIFI.
- No i na pewno będę pisał smsy na mojego blipa: unnami.blip.pl
- … a już w poniedziałek wybieram się na „Mamma mię!”.
* * * * * * * * *

Miejsce: tutaj
Wiecie może, co mam z tym trollem zrobić? Bo generalnie IP'a jej nie zbanuję, bo ma zmienne, tak przyłazi codziennie i gada sama ze sobą. Cyrk.
* * * * * * * * *

Standardowo od oglądnięcia jakiegokolwiek filmu czekam minimum tydzień, aby się z nim oswoić i dopiero po tym czasie spisać wrażenia w postaci recenzji. Tym razem będzie inaczej, dużo inaczej…
Obejrzałem „Mrocznego rycerza” w kinie. Było to dwa dni temu, a ja nadal jestem pod wrażeniem. Tym razem poczekam minimum dwa tygodnie, aby ochłonąć. Zdecydowanie jest to niesamowity i robiący olbrzymie wrażenie film. Kreacja Heatha Ledgera, tak jak już wszyscy powiedzieli – Oscarowa zdecydowanie. Oczekiwałem dzieła naprawdę fenomenalnego, ale to, co zobaczyłem przeszło moje najśmielsze oczekiwania.
* * * * * * * * *








