Miałem duże zastrzeżenia co do tego, czy umieszczać w tym zestawieniu Filmweb. Kiedyś był to całkiem fajny serwis, jednak to co teraz tam się dzieje przechodzi ludzkie pojęcie. Chodzi mi głównie o newsy, które nastawione głównie są na to, aby zaszokować i jak najbardziej zdenerwować użytkowników, dzięki czemu ruch na stronie będzie jeszcze większy, a to oznacza więcej pieniędzy z reklam. A, no i właśnie. Reklamy. Co prawda korzystam z AdBlocka, ale czasem jak wchodzę na FB, gdzieś gdzie go nie ma to jestem w szoku. Ilość reklam jest straszna. Nie mniej jednak Filmweb ląduje w moim rankingu głównie dlatego, że przydatny jest mi przy pisaniu recenzji – plakat, reżyser, scenarzysta, ich wcześniejsze filmy, nazwiska aktorów, a także to w czym wcześniej grali, data premiery polskiej oraz światowej i w końcu zdobyte nagrody (dział Nagród, niedawno otwarty, bardzo mi się podoba!). Często też czytam opinie użytkowników na temat danego filmu, a także recenzje redakcji. Jednak newsy wolę czytać gdzie indziej, często ciekawe zestawienia są na Stopklatce, również tam częściej i szybciej jest polski tytuł filmu oraz niektóre informacje.
Co by tu nie mówić, ale mimo wszystko Nasza Klasa to serwis użyteczny, który już na stałe zapisał się do historii polskiego Internetu. Ja lubię ją głównie dlatego, że mogę się dowiedzieć, gdzie akurat mieszkają moim znajomi z byłej klasy, co studiują i co u nich. Dodatkowo na forach poszczególnych klas czy kierunków czasem są ważne informacje, jak chociażby o tym, że zbliża się sesja i niektóre terminy są już ustalone. Co prawda nie siedzę (tak jak co niektórzy) cały czas na NK i nie czatuję na nowe fotki znajomych i nie podniecam się tym, że ktoś właśnie mnie odwiedził na profilu – odkąd wprowadzono płatności za podglądanie, kto był na profilu, znam osoby, które spędzają dużo czasu na NK, aby im nie umknął jakikolwiek odwiedzający. Serio.
Wrzuta jest niejako polskim Youtube, jednak umożliwia również słuchanie piosenek, oglądanie zdjęć a ostatnio również wrzucanie innych plików takich jak .exe czy .rar. Samej Wrzuty może zbyt często nie używam, ale pobieram z niej piosenki przy użyciu serwisie Wrzutube.pl, który wyszukuje mi potrzebne mp3 i od razu generuje niezbędny link, aby mieć takowe mp3 na dysku.
DA lubię głównie za olbrzymią bazę przeróżnych zdjęć, fotografii, Artów oraz dodatków do photoshopa (i innych programów graficznych). Dzisiaj już trochę zaniedbuję ten serwis, ale to tylko dlatego że wrzucanie tam zdjęć jest bardzo toporne, nie user-friendly i nie podoba mi się. Jednak czasem jak jakaś fotka mi się bardzo podoba, to ją tam wrzucam, jednak obecnie wykorzystują go głównie do przeszukiwania, podziwiania i ściągania brushów itp..
Głównie dlatego, że jako encyklopedia, ma dla mnie ważne informacje przydatne w szkole, ale także wiele ciekawych wpisów począwszy od wyników Oscarów z poprzednich lat (i innych nagród) poprzez ładnie wyszczególnione edycje programów rozrywkowych, aż do pełnych dyskografii przeróżnych wykonawców. Dużo częściej kompletując czyjąś dyskografię wchodzę na Wiki, a nie na oficjalną stronę artysty. Aby sprawdzić, kiedy będzie kolejny odcinek mojego serialu wchodzę na Wiki, a nie na stronę serialu. Aby sprawdzić, jak przebiegały kolejne edycje American Idol oraz X Factor również wchodzę na Wiki, a nie na ich oficjalne strony. Uwielbiam Wiki głównie dlatego, że w niej jest wszystko niesamowicie czytelne i przejrzyste. Nie ma napchanych reklam i zdjęć tak jak na oficjalnych stronach wyżej wymienionych elementów. Wiki po prostu rządzi. Aha, i większość tych informacji niestety trzeba szukać na angielskiej wersji encyklopedii, bo polska niestety jeszcze jest uboga w takie info, aczkolwiek jeśli chodzi o polskie programy i polskich wykonawców to nie można narzekać.
Youtube przed wszystkim, dlatego, że umożliwia mi obejrzenie tego, czego w telewizji nie mogę. Głównie chodzi mi o występy z różnych gal takich jak Grammy czy American Music Awards. Co prawda ostatnio zacząłem ściągać takie programy w całości, nie mniej jednak na YT też to jest. Ostatnim moim odkryciem są zagraniczne programy muzyczne, głównie chodzi mi o American Idol oraz X Factor. Wchodzę sobie na Wikipedię, sprawdzam, co było w danym odcinki i oglądam te występy, które mnie interesują. W ten sposób do mojej biblioteki muzycznej dołączyli tacy wykonawcy jak David Archuleta i David Cook z American Idol oraz Leon Jackson i Alexandra Burke z X Factor (3. edycję X Factor wygrała Leona Lewis tak na marginesie). Swoją drogą w Polsce mamy wszech ogólny zachwyt tańcem, natomiast w Stanach i Wielkiej Brytanii królują programy muzyczne, w których główną rolę odkrywa śpiew.
Niezbędnym dodatkiem do Youtube.com jest strona FLVto.com, dzięki której mogę z filmów na YT pobrać same audio – w ten sposób powstała kompilacja Fabryka Gwiazd – The Best Of.
BLIP czyli Bardzo Lubię Informować Przyjaciół to forma pewnego ekshibicjonizmu, bo przecież kogo może obchodzi, co robię w tej właśnie chwili? Okazuje się, że jest wielu, których to interesuje. Mnie również. Na BLIPie poznałem wielu fajnych ludzi, a także dowiedziałem się kilku nowości, o tych, których znałem już wcześniej. No a dodatkowo, dzięki tagowi #nocnemarki w okolicach drugiej i trzeciej w nocy nie mam już wrażenia, że cały Internet poszedł spać, bo okazuje się, że wielu ludzi nie śpi tak jak ja. BLIP jest najpopularniejszym i chyba najlepszym polskim odpowiednikiem Twittera.
Za co kocham Last.fm? Za to, że łączy dwie rzeczy, które uwielbiam. Po pierwsze muzykę, bo towarzyszy mi ona nieustannie i wydobywa się z głośników czy słuchawek cały czas. A po drugie wszelkiego rodzaju statystyki, słupki, wykresiki i tym podobne. Lubię takie rzeczy, dlatego lubię sobie patrzeć, jakiego artysty słucham najczęściej, w jakim okresie, jakich płyt i jakich piosenek. A swoją drogą to zbliżam się do 70 tysięcy odsłuchanych utworów! Amazing.