odbitki

Wymyślanie historii, fabuły bywa męczące, ale ten proces odbywa się w głowie. Samo pisanie to czysta przyjemność. I rytuał – idę do ulubionego sklepu, kupuję paczkę czystego papieru i nie mogę się doczekać, żeby zacząć go zapełniać.

– Woody Allen

Kogo czytam, kogo śledzę... 2. Ja, RAFi

RAFi, czyli Rafał Krawczyk, autor bloga ja.rafi.pl, o którym będzie mowa. W moich RSS-ach siedzi on już od bardzo dawna, w sumie racjonalnego powodu ‘dlaczego?’ podać nie umiem. Po prostu pisze w bardzo ciekawy sposób, pisze o wszystkim, jest profesjonalistą. Na blogu bardzo często podawane są ciekawe linki, są też krótkie, ale trafne komentarze, tego co się dzieje na świecie czy w Internecie. Interesujące są też notki z serii ‘Dzień jak co dzień’ – czyli nad czym właśnie pracuje RAFi, profesjonalny grafik komputerowy czy też ‘Filmoteka dorosłego człowieka’, czyli RAFi ogląda filmy. Rafał nie boi mówić się tego, co myśli, często spotyka się z falą krytyki. Czytam większośc jego wpisów (prawie, generalnie prócz tych o polityce), czasem też komentuję.

Podsumowując, kolejna, ciekawa persona w polskim Internecie.


Kogo czytam, kogo śledzę... 1. Lanooz

Bloga Lanooz wcześniej czytałem sporadycznie. Potem zacząłem śledzić ją na Blipie, potem dodałem do RSS-ów, a dopiero na końcu dowiedziałem się, kim Ona jest (a nie odwrotnie, jak sama zainteresowana myśli!:P)

Jej blog urzekł mnie głownie wszechstronnością i profesjonalnym podejściem do nawet najgłupszych tematów. Lan pisze o wszystkim poczynając od filmów, poprzez muzykę, kończąc na podawaniu ciekawych linków (ja wielu innych blogerów). Postać Lanooz dobrze znana jest w całym Internecie, także i ja bacznie ją obserwuje (szpieguję) – mam ją w RSS-ach, śledzę na blipie, na flakerze, na last.fm i wszędzie gdzie tylko się da, bo Lanooz to naprawdę bardzo ciekawa postać.

Inna sprawa, że Lanooz to nie dość, że dziewczyna (mało ich niestety na blogach) to w dodatku Wietnamka zamieszkała w Warszawie. Ale czy to ważne, kim jest? Nie, ważne, że ma dużo do powiedzenia i robi to. Ostatni mocno zaangażowała się w sprawę Wolnego Tybetu. Niestety, Lan mało pisze, notki pojawiają się rzadko – Lan, dlaczego? A, i fajnie by było w końcu przeczytać coś o Wietnamie na Twoim logu, w końcu, my, Polacy (bynajmniej ja) mało wiemy o tym dalekim i odległym kraju.


Kogo czytam, kogo śledzę... The beginning

A tak sobie postanowiłem pochwalić się, kogo czytam, polecić Wam tych, których czytam, a jednocześnie nabić sobie lansrank, pejdżrank i inne xranki. Więc, sporo tego będzie, sobie popiszę przez święta, zamiast się uczyć, i będzie notek od lichu na resztę lat. (żartuję) Zacznę od RSS-ów, potem przejdę do joggerów. Więc... może i o Tobie napiszę? Zainspirował mnie wpis Lanooz, która zastanawia się, dlaczego ludzie Ją czytają. :-)

Spis treści:

  1. Lanooz
  2. Ja, RAFi