Kocie sprawy, vol. 1

31 sierpnia 2009, 14:29, kategorie: Kot, Prywatnie.

Kot, Oscar

O kotach można by pisać i pisać. Moim zdaniem są to niesamowite zwierzęta, mądre, piękne i niezależne. Prawdą też jest, że mają twarde charaktery i potrafią być wredne. Oto kilka moich ciekawych (mniej/więcej) historii po kilkunastu miesiącach z dwoma kotami (jak pamiętacie pierwszy musiał zostać uśpiony, drugi ma w sobie aż nadmiar energii – w październiku bądź listopadzie czeka go kastracja, biedak).


* * * * * * * * *

Kotu się urosło

15 lipca 2009, 15:59, kategorie: Kot, Prywatnie.

kot

Oscar ma już 4 miesiące. Trochę mu się urosło, przytyło (chociaż i tak wydaje się chudy). Jedno się nie zmieniło – jego charakter. Wciąż jest wredny, gryzący, niezależny i uparty. No i słodki. Ostatnimi czasy stwierdził, że spanie na dywaniku do butów w przedpokoju jest bardzo wygodne.

Kot Kot Kot Kot
(kliknij w miniaturkę, aby zobaczyć zdjęcie w całości)


* * * * * * * * *

Oscar i samochodzik. Oscar gryzie.

17 kwietnia 2009, 16:14, kategorie: Kot, Prywatnie.

Kotek / Kot

Odnośnie poprzedniej notki, gdzie poznaliście mojego kotka. Wybrałem imię Oscar, ze względu na moje ulubione nagrody filmowe - Oscary. Dzisiaj nagrałem dwa filmiki moim nowym telefonem LG KU990 VIEWTY. Oto one:


* * * * * * * * *

Poznajcie... no właśnie, kogo?

15 kwietnia 2009, 15:07, kategorie: Kot, Prywatnie.

Zupełnie niespodziewanie w moim domku znalazł się mały, pięciotygodniowy kotek. Nie ma jeszcze imienia. Myślałem nad Jogger, bądź Blip. Inna sprawa, że ciekawym imieniem byłoby też Żwirek, a to z tej racji, że jak wszedł do kuwety, to zamiast robić, co należy zaczął jeść żwirek. Serio. Ale w końcu zrozumiał, co, do czego i załatwił swoje potrzeby.

Rozważam też Gryzoń - bo gryzie wszystko, albo Lizak, bo mnie dzisiaj obudził rano liżąc mi nos. Ten kot, jak dziecko, biega, skacze, bawi się, gryzie, liże i wejść chce wszędzie. Chociaż - w sumie to dziecko przecież, 5 tygodni ma.

A Wy jakie macie propozycje?


* * * * * * * * *

  • Dnie temu umarł mój kotek, był bardzo chory i trzeba było go uśpić. Niestety.
  • Zbliża się sesja, pierwsze zaliczenia już za mną, pierwsze studenckie ściągi, pierwsze stresy i pierwsze wpisy do indeksu także.
  • FOX kończy emisję Prison Breaka. Nareszcie. Sezon czwarty to stek bzdur i kretynizmów. Ja tam patrzeć mogę jedynie na piękną Gratchen.
  • Z mojej listy seriali wypadają takie stworki jak „Chuck” oraz „Pushing Daisies”. Po prostu nie chce mi się obejrzeć zaległych odcinków, nie wciągają one mnie, więc je sobie daruję.
  • Z drugiej strony anulowany niedawno „Dirty Sexy Money” jest jeszcze lepszy niż w pierwszym sezonie. Nie da się go uratować? Amerykanie, zróbcie coś!
  • Sezon Oscarowy w pełni, Złote Globy za nami, BAFTA i finalnie Oscary przed nami. Miałem napisać notkę o głownych kandydatach, ale podpunkty pierwszy i drugi trochę pokrzyżowały mi plany. Być może jeszcze najdzie mnie ochota, chęć i czas na to.
  • Dzisiaj wybieram się na film „Dzień, w którym zatrzymała się Ziemia”. Rewelacji się nie spodziewam.
  • Na moim profilu Last.fm wybiło 70 tysięcy odsłuchanych utworów. Tym 70-tysięcznym była Leona Lewis i „Run”.
  • Zakochałem się w Szuflerze, poleconym przez Thiona. Świetny serwis. Polecam.
  • Rozpoczęło się głosowanie na Bloga Roku na Onecie. Możecie zagłosować na Filmlog.pl wysyłając sms o treści E00013 pod numer 7144. Z góry dziękuję, będzie mi miło. Do wygrania skuter w kategorii, a w całości konkursu wycieczka marzeń. A wysyłając smsa również macie szansę na nagrodę, a przy okazji koszt sms zostaje przekazany na cele charytatywne.


* * * * * * * * *