last.fm

Zbanowali mi konto na last.fm. Za co? Za organizację Play Daya, czyli dnia, w którym fani danego artysty, konkretnego dnia słuchają tylko i wyłącznie jego utworów. Ja bawiłem się w Play Day Alicii Keys. Umieściłem poniższe zdjęcie na jej profilu i to było gwoździem do trumny.

Alicia Keys

Założone w marcu 2006 konto miało ponad 123 tysiące odtworzeń. Trudno, przepadło. Pisałem do nich, powiedzieli mi, że dupa. Szukałem alternatywny dla last.fm, nie znalazłem - jeśli znacie coś dobrego, co ma takie rozbudowany system statystyk (nie za bardzo interesuje mnie radio) to dajcie znać.


* * * * * * * * *

p.o. prezydenta Bronisław Komorowski

» Możecie uznać mnie za głupca bądź obojętnego, ale śmieszą mnie te wszystkie teorie spiskowe, jakoby Rosjanie mieli popsuć samolot, że słychać strzały w filmiki zaraz po katastrofie i wiele wiele innych. Jedyna podejrzana dla mnie sprawa, to fakt, że media trochę się pogubiły i najpierw powiedziano nam, że rozpoznano wszystkich, potem, że jednak nie wszystkich i generalnie ta liczba zmienna była w ostatnich dniach. W sumie do dziś do Polski nie wróciło jeszcze 21 ciał.

» Wawel. Nie podoba mi się, że para prezydencka zostanie pochowana w tym samym miejscu, w którym spoczywają m.in. 17 królów Polski (Stefan Batory, Zygmunt Stary, Wazowie), Jan Sobieski III, książę Józef Poniatowski, Tadeusz Kościuszko, gen. Władysław Sikorski, Adam Mickiewicz czy Juliusz Słowacki. Jednak to nie jest moja decyzja i moje jakiekolwiek sprzeciwy nic nie pomogą. Nie podoba mi się to – ale szanuję tę decyzję . Nie mam zamiaru protestować czy buntować się, a te protesty pod Wawelem są dla mnie skandalizujące i żenujące. Mogliby, chociaż poczekać do pogrzebu, aczkolwiek pewnie wiedza, że wtedy nic by nie zdziałali. W sumie teraz też wszyscy mają ich w nosie.

» Pył wulkaniczny. To wszystko jak w jakimś tanim, kiczowatym filmie. Oto umiera prezydent – w katastrofie lotniczej, tragicznie i nie sam – a gdy na pogrzeb ma się zjechać pół świata, wybucha sobie wulkan i nie pozwala na to. No trudno. Ale ciekawe jest, że delegacja z Australii już leci, a tacy z Macedonii, Francji czy Austrii jakoś dotrzeć nie mogą. Angelę Merkel rozumiem, w sumie to nie wiadomo gdzie ona teraz jest, bo biedna utknęła w podróży z USA. Że Obama przyleci to było za piękne, tylko szukał pewnie wymówki.

» Z każdym wystąpieniem Tuska i Komorowskiego przychodzą na myśl mi dwie myśli: panie Tusk, byłby pan zajebistym prezydentem. Panie Komorowski, zyskuje pan coraz bardziej w moich oczach. Co polityków – liczę, że cała ta sytuacja znacząco wpłynie na polską politykę. Plus z tej tragedii: Kampania prezydencja będzie krótka i bardzo spokojna, cieszy mnie to.

» Ostatni podpunkt – 9 dni żałoby narodowej, Baa, nawet początkowe 7 to stanowczo za długo dla polaków. W sobotę (dzień katastrofy) i niedzielę (dzień po) żadna (większa, od publicznej, przez Polsat i TVN) telewizja nie puszczała reklam, żadna nie miała seriali, programów rozrywkowych itd.. Nadszedł poniedziałek, mamy już seriale („Pierwsza miłość” w Polsacie, „Majka” w TVN-ie), TVP2 nie emituje „Barw szczęścia” i „M jak miłość”. Polsat emituje już reklamy. Wtorek: są seriale, są reklamy na Polsacie i już na TVN-ie. Publiczna nadal bez seriali i bez reklam. I tak do weekendu. Kolejna sprawa – moi sąsiedzi zza ściany mają codziennie imprezy – nie przesadzam, codziennie. Po katastrofie wytrzymali do… czwartku.

» Ok., jeszcze jeden myślniczek – nie miałem pojęcia o niczym, czego się teraz dowiaduję o Lechu Kaczyńskim. Działalność Marii Kaczyńskiej znałem połowicznie, bardzo mi jej szkoda. Wszystko to tylko pokazuje, jak bardzo media mogą sterować czyimś wizerunkiem… przykre.

* "Będziemy pamiętać." - premier Donald Tusk

Obama


* * * * * * * * *

to oni

Półtora roku zakupiłem laptopa, Acer, 17 cali i jakieś tam zadowalające parametry. 2 miesiące temu pękł mi zawias przy klapie, tak, że nie dało się go do końca zamykać, a próby ustawiania sobie pod jakimś kątem ekranu były ryzykowne i w końcu, gdy wróciłem do Olecka, tam gdzie zakupiłem lapka, oddałem moje dziecko w ręce specjalistów od Acera. Tak zaczęły się moje kłopoty.


* * * * * * * * *

No po prostu nie znoszę. Ostatnio, co drugi film kręcony jest już w 3D i czasem po prostu nie da się go obejrzeć w zwykłej wersji, czasem po prostu ten ostatni raz chcę się przekonać, że może będzie dobrze i… nic z tego.

Widziałem w 3D „Koralinę” – lepiej wyglądałaby bez efektu 3D. „Potwory kontra Obcy”, „Załoga G” czy „Oszukać przeznaczenie 4” – wszystkie obeszłyby się bez trójwymiaru, a w przypadku tego ostatniego jak na tacy widać było sztuczność efektów specjalnych.


* * * * * * * * *

Nowe Lay'sy.

14 czerwca 2009, 17:22, kategorie: Narzekanie, Prywatnie.

Za bardzo rozpisywać się nie będę. Ostatnio spróbowałem dwóch nowych smaków Lay’sów. I tak jak w przypadku Zimowych, tak i teraz oba smaki nie przypadły mi do gustu.

Pierwszy z nich to „Lay`s Strong Ostre Chilli” w ciekawej, czarnej paczce. Grubo krojone – nie przepadam za takimi. Początkowo jak je jemy jest ok., jednak jak już tego zaprzestaniemy to pojawia się w buzi taki niesmak, że odechciewa się brać kolejnego chipsa. Nie dałem rady zjeść nawet całej paczki. Paskudne.

Drugi smak należy do serii „Cztery Pory Roku”. „Letnia papryka z pomidorem i cebulką” to również nieciekawe połączenie – co prawda nie tak złe jak „Zimowe”, nie mniej jednak nie przypadły mi do gustu. Ni to pikantne, ni to łagodne, smak taki dziwny – za dużo cebulki, tak sądzę.

Podsumowując – znów dwa nowe smaki Lay’sów i znów żaden mi nie smakuje. Wybredny jestem.

4 Pory Roku / Lays Strong Ostre Chilli


* * * * * * * * *