odbitki

Wymyślanie historii, fabuły bywa męczące, ale ten proces odbywa się w głowie. Samo pisanie to czysta przyjemność. I rytuał – idę do ulubionego sklepu, kupuję paczkę czystego papieru i nie mogę się doczekać, żeby zacząć go zapełniać.

– Woody Allen

Z aparatem w dłoni - #9 - Photoshop fun

Zdjęcia modyfikowane genetycznie.

  • (Quadrilogy of photo)
  • (Winter or spring 1)
  • (Winter or spring 2)
  • (so high)
  • (every little step)
  • (cheerlessly)
  • (big, sad and ugly...)
  • (...but colorful)

no-silence.deviantart.com


Z aparatem w dłoni - #8 - Warszawa 2008

W ubiegłą sobotę (1.03.08) byłem w Warszawie. Pełniejsza, refleksyjna relacja z tego wyjazdu już wkrótce, ale już teraz zamieszczam fotki. Po kliknięciu w miniaturki zostaniecie przeniesieni na deviantart, do podstrony każdego obrazka. Pozdrawiam.

Kliknij, aby zobaczyć pełen rozmiar Kliknij, aby zobaczyć pełen rozmiar Kliknij, aby zobaczyć pełen rozmiar Kliknij, aby zobaczyć pełen rozmiar Kliknij, aby zobaczyć pełen rozmiar Kliknij, aby zobaczyć pełen rozmiar Kliknij, aby zobaczyć pełen rozmiar Kliknij, aby zobaczyć pełen rozmiar Kliknij, aby zobaczyć pełen rozmiar Kliknij, aby zobaczyć pełen rozmiar Kliknij, aby zobaczyć pełen rozmiar


Z aparatem w dłoni...#7

Kilka nowych na DeviantARCIE:


Olsztyn 2007

Alfa W poniedziałek, 13 sierpnia, wsiadlismy w autobus i pojechaliśmy do Olsztyna. ;-) To jakieś100km ode mnie, więc podróż trochę trwała. Dotarliśmy i sobie łaziliśmy po tym mieście. Szczerze mówiąc, to trochę błądziliśmy, ale ogólnie było good. Znaleźliśmy głowny punkt wycieczki - Centrum Handlowe Alfa - tam spędziliśmy większość dnia (2h w Emipku, yeah), byliśmy również w Heliosie (na Simpsonach, bo nie chciałem iść na Harrego z dubbingiem). Było świetnie.
Kliknij, aby zobaczyć zdjęcia!


14 Przystanek Olecko - Trzy dni koncertów

Co roku jest u nas Przystanek Olecko. W tym roku średniociekawo było. Główne "gwiazdy" to Big Cyc (piątek, 27.07) i Lady Pank (sobota 28.07). Ja sobie porobiłem troche zdjęć, spędziłem czas w miłym towarzystwie, posłuchałem trochę muzy. A na Lady Pank jakiś dureń rzucił pod samą sceną gaz i ludzie uciekali jak zwariowani. A Panasewicz (wiecie, że urodził się w moim mieście?:P) przerwał wtedy śpiewanie "Strach się bać" i nakrzyczał :D Generalnie było spoko.

Miała być kilka dni wcześniej Fiesta Borealis Święto Muzyki Młodych Na Północy, gdzie gwiazdami miało być Vavamuffin i O.S.T.R., jednak w związku ż żałobą zostało to odwołane, a wczoraj został podany nowy termin - 15 września. Hahaha. Pewnie i tak pójdę, no ale w roku szkolny to trochę przesada...