<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title>M. Łukasz, prywatnie</title><link>http://unnami.eu/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Thu, 11 Mar 2010 01:12:38 +0100</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>Komu Oscary? Podsumowanie</title><link>http://unnami.eu/2010/03/07/komu-oscary-podsumowanie/</link><description>
Dotarliśmy do końca moich rozważań na temat nadchodzących Oscarów. Już dziś, za kilka godzin, około drugiej w nocy zacznie się Czerwony Dywan, natomiast od trzeciej do późnych godzin rannych 26-krotnie usłyszymy słynną już formułkę „…and The Oscar goes to…”.
Generalnie walka rozegra się pomiędzy „Avatarem” a „The Hurt Locker. W pułapce wojny”. Miło by było jakby niespodziankę sprawił film Tarantino czyli „Bękarty wojny”. W kategoriach aktorskich niespodzianek raczej nie będzie, a jedyny interesujący fakt, to walka Meryl Streep z Sandrą Bullock. No cóż, co roku oczekujemy jakichś niespodzianek, ale gdyby statuetkę otrzymał ktoś, wcześniej nietypowany to ludzie by się pewnie obrazili, krzyczeli ‘skandal’ itp..
Jeszcze jedno – denerwuje mnie cały ten bojkot „Avatara”. Po premierze wszyscy krzyczeli jaki to ciekawy film, jaki ładny – owszem, zauważali jego błędy typu słaby scenariusz itp., nie mniej jednak fanów było mnóstwo. Teraz, gdy przychodzi do obdarowywania Oscarami to „Avatar” jest zły, żadnych Oscarów, bojkot i w ogóle. Dokładnie to samo było rok temu ze „Slumdogiem”. A ja trzymam kciuki za film Camerona i jak najwięcej Oscarów. A co.



Kategoria
Dostanie
A ja bym dał
A było tak


Film
&quot;Avatar&quot;
&quot;Avatar&quot;



Reżyser
Kathryn Bigelow
za „The Hurt Locker. W pułapce wojny”
James Cameron
za „Avatara”



Aktorka
Sandra Bullock za „The Blind Side”
Meryl Streep za „Julie i Julia”
Meryl Streep za „Julie i Julia”



Aktor
Jeff Bridges
za „Szalone serce”
George Clooney
za „W chmurach”



Aktor drugoplanowy
Christoph Waltz
za „Bękarty Wojny”
Christoph Waltz
za „Bękarty Wojny”



Aktorka drugoplanowa
Mo'Nique
za &quot;„Precious: Based on the Novel &quot;Push&quot; by Sapphire”&quot;
Mo'Nique
za &quot;„Precious: Based on the Novel &quot;Push&quot; by Sapphire”&quot;



Scenariusz oryginalny
„The Hurt Locker. W pułapce wojny”
Mark Boal
„Bękarty Wojny”
Quentin Tarantino



Scenariusz adaptowany
„W chmurach”
Jason Reitman i Sheldon Turner
„Precious”
Geoffrey Fletcher



Film obcojęzyczny
&quot;Biała wstążka&quot;
x



Animacja pełnometrażowa
&quot;Odlot&quot;
&quot;Odlot&quot;



Scenografia
&quot;Avatar&quot;
Rick Carter, Robert Stormberg, Kim Sinclair
&quot;Sherlock Holmes&quot;
Sarah Greenwood, Katie Spencer



Zdjęcia
&quot;The Hurt Locker. W pułapce wojny&quot;
Barry Ackroyd
&quot;Avatar&quot;
Mauro Fiore



Kostiumy
&quot;Młoda Wiktoria&quot;
Sandy Powell
&quot;Dziewięć&quot;
Colleen Atwood



Montaż
&quot;The Hurt Locker. W pułapce wojny&quot;
Bob Murawski, Chris Innis
&quot;Bękarty Wojny&quot;
Sally Menke



Efekty specjalne
&quot;Avatar&quot;
&quot;Avatar&quot;



Charakteryzacja
&quot;Star Trek&quot;
Jon Henry Gordon i Jenny Shircore
&quot;Star Trek&quot;
Jon Henry Gordon i Jenny Shircore



Oryginalna ścieżka dźwiękowa
&quot;Odlot&quot;
Michael Giacchino
&quot;Avatar&quot;
James Horner



Oryginalna piosenka
&quot;The Weary Kind&quot;
„Szalone serce”
&quot;Take It All&quot;
&quot;Dziewięć&quot;



Dźwięk
&quot;Avatar&quot;
&quot;Avatar&quot;



Montaż dźwięku
&quot;Avatar&quot;
&quot;Avatar&quot;



</description><pubDate>Sun, 07 Mar 2010 20:13:01 +0100</pubDate><guid>http://unnami.eu/2010/03/07/komu-oscary-podsumowanie/</guid><category>Film</category><category>Ogólnotematycznie</category><category>Oscary</category><category>the hurt locker</category><category>avatar</category><category>bękarty wojny</category><category>oscary</category><category>oskary</category><category>oskar</category><category>oscar</category><category>odlot</category><category>dystrykt 9</category><category>nominacje do oscarów</category><category>precious</category><category>w chmurach</category><category>up in the air</category><category>była sobie dziewczyna</category></item><item><title>Komu Oscary? 4. Scenariusze, reżyser, film</title><link>http://unnami.eu/2010/03/05/komu-oscary-4-scenariusze-rezyser-film/</link><description>
Gala już w niedzielę… właściwie w nocy z niedzieli na poniedziałek. Czas na kategorie, które wywołują największe emocje (no może scenariusze, nie tak jak aktorskie, ale Najlepszy Film…).
Scenariusz oryginalny

Dostanie: „The Hurt Locker. W pułapce wojny” – Mark Boal
A ja bym dał: „Bękarty Wojny” – Quentin Tarantino

To raczej proste rozwiązanie, skoro mamy szał i walkę między „The Hurt Locker” i „Avatarem”, a w tej kategorii jest tylko jeden z nich, to Oscara raczej otrzyma ten pierwszy. Aczkolwiek może będzie niespodzianka i statuetka powędruje (zasłużenie) do Quentina Tarantino. I to jemu zdecydowanie ją bym dał. Z drugiej strony może „Odlot”?
Scenariusz adaptowany

Dostanie: „W chmurach” – Jason Reitman i Sheldon Turner
A ja bym dał: „Precious” - Geoffrey Fletcher

Tu raczej sprawa jest prosta. Zachwyt nad filmem Reitmana jest spory i to raczej on dostanie Oscara w tej kategorii. Mnie jednak bardziej podobał się wstrząsający „Precious”.

Film nieanglojęzyczny

Dostanie: „Biała wstążka” (Niemcy)
A ja bym dał: x

W tej kategorii nie oglądałem żadnego filmu, to też raczej typować nie będę (komu bym dał). Ze statystyk jednak można strzelać, że Oscara dostanie „Biała wstążka” z Niemiec. Ewentualnie „Prorok” z Francji.
Film animowany

Dostanie: „Odlot”
A ja bym dał: „Odlot”

Potrzeba komentarza?
Reżyser

Dostanie: Kathryn Bigelow za „The Hurt Locker. W pułapce wojny”
A ja bym dał: James Cameron za „Avatara”

Cóż, w moim mniemaniu będzie tak, jak Cameron chce. Niedawno w wywiadzie życzył byłem żonie Oscara. Oczywiście wiadomo było, o co mu chodzi – chciał dla Bigelow Oscara reżyserskiego, a sam ma chrapkę na statuetkę dla Najlepszego Filmu. Ja myślę, że będzie dokładnie tak. „Avatar” i „The Hurt Locker” podzielą się (mniej więcej po równo) Oscarami technicznymi, reżyserskiego dostanie Bigelow, a Najlepszym Filmem zostanie dzieło Camerona. Pasowało by mi to. Trzeci scenariusz przewiduje powiedzenie – gdzie dwóch się bije, tam „Bękarty wojny” skorzystają.
Najlepszy film

Dostanie: „Avatar” Jamesa Camerona
A ja bym dał: „Avatarowi” Jamesa Camerona

Sytuację tej kategorii niejako wyjaśniłem w poprzednim komentarzu, co do Najlepszego Reżysera.


</description><pubDate>Fri, 05 Mar 2010 19:12:19 +0100</pubDate><guid>http://unnami.eu/2010/03/05/komu-oscary-4-scenariusze-rezyser-film/</guid><category>Film</category><category>Ogólnotematycznie</category><category>Oscary</category><category>the hurt locker</category><category>avatar</category><category>bękarty wojny</category><category>oscary</category><category>oskary</category><category>oskar</category><category>oscar</category><category>odlot</category><category>dystrykt 9</category><category>nominacje do oscarów</category><category>precious</category><category>w chmurach</category><category>up in the air</category><category>była sobie dziewczyna</category></item><item><title>Komu Oscary? 3. Kategorie aktorskie</title><link>http://unnami.eu/2010/03/04/komu-oscary-3-kategorie-aktorskie/</link><description>
To będzie prawdopodobnie jeden z najciekawszych pojedynków podczas Oscarowej nocy. Najwybitniejsza aktorka naszych czasów – Meryl Streep, zmierzy się ze znaną i popularną Sandrą Bullock. I wynik tego pojedynku wcale nie jest taki oczywisty… Ale zaczniemy od końca.
Aktorka drugoplanowa

Dostanie: Mo'Nique za „Precious: Based on the Novel &quot;Push&quot; by Sapphire”
A ja bym dał: Mo'Nique za „Precious: Based on the Novel &quot;Push&quot; by Sapphire”

Aktor drugoplanowy

Dostanie: Christoph Waltz za „Bękarty Wojny”
A ja bym dał: Christoph Waltz za „Bękarty Wojny”

W przypadku tych dwóch kategorii sprawa jest jasna – brak Oscara dla tychże aktorów byłby skandalem i ogromnym zaskoczeniem. Zgarnęli oni już wszelakie możliwe statuetki i czas na tę najważniejszą. I ja również tym aktorom bym je rozdał, aczkolwiek trzeba docenić świetne role Penélope Cruz w „Dziewięć” i Anny Kendrick w „W chmurach”.

Aktor pierwszoplanowy

Dostanie: Jeff Bridges za „Szalone serce”
A ja bym dał: George Clooney za „W chmurach”

Na pięciu nominowanych panów, troje – Jeff Bridges, Colin Firth oraz Jeremy Renner (absolutny debiutant) – nie mają na koncie Oscarów. George Clooney swojego otrzymał stosunkowo niedawno (2006), a Morgan Freeman nominowany niejednokrotnie, na koncie ma również jedną statuetkę (2005).
Jeśli patrzeć na statystyki, pozłacany pan najbardziej należy się Jeffowi Bridgesowi, można go nazwać weteranem kina. Swoją pierwszą nominację otrzymał w 1972 roku, a obecna jest już piątą w jego długiej karierze. I podobnie jest, jeśli chodzi o statystyki otrzymywania nagród w tym sezonie – wydawało się, że wygra Morgan Freeman, jednak prawdopodobnie Bridges zgarnie mu statuetkę sprzed nosa. Tak czy owak, walka rozegra się między tymi dwoma panami.
Mnie natomiast bardzo do gustu przypadła rola George’a Clooneya. Oczywiście nie jest to najlepsza rola tego sezonu, jednak z tych pięciu, które wytypowała Akademia, George’owi dałbym Oscara.
Aktorka pierwszoplanowa

Dostanie: Sandra Bullock za „The Blind Side” albo Meryl Streep za „Julie i Julia”
A ja bym dał: Meryl Streep za „Julie i Julia”

Ta kategoria (obok Najlepszego filmu) będzie zdecydowanie najciekawsza podczas tegorocznych Oscarów. Ale na początek trochę statystyk: mamy tutaj dwie, młodziutkie debiutantki (ale w bardzo dobrych rolach) Carey Mulligan w „Była sobie dziewczyna” oraz Gabourey Sidibe w „Precious”. Jest też Helen Mirren, laureatka Oscara z roku 2006 za kreację w „Królowej”. Nie wydaje mi się, aby któraś z pań mogła zdobyć w tym roku statuetkę.
Walka będzie toczyła się między Sandrą Bullock oraz Meryl Streep. Dla Bullock jest to pierwsza nominacja (więc można też mówić, że również jest debiutantką na tym polu), natomiast Streep… 16 nominacja i 2 Oscary na koncie – ostatni 27 lat temu. Zdecydowanie przyszedł czas na kolejnego, zwłaszcza, że rola Julii Child była przeurocza i wspaniała. Na pewno lepsza niż Bullock, aczkolwiek myślę, że nominacja się jej należała. I wszystko byłoby dobrze, a Meryl by prawdopodobnie szykowała się już do odbioru statuetki, gdyby nie fakt, że Bullock zaczęła zdobywać coraz to ważniejsze nagrody ze Złotym Globem na czele… w ten sposób powoli wysunęła się na prowadzenie i bardzo możliwe, że zgarnie Oscara, którego powinna otrzymać Meryl.
Jest też trzecia możliwość – gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta… tylko, kto? Nie sądzę jednak, że tak będzie – ja bym dał Oscara Streep, a co zrobi Akademia? Zobaczymy.


Zobacz również: 1. Nominacje / 2. Kategorie techniczne
</description><pubDate>Thu, 04 Mar 2010 15:48:40 +0100</pubDate><guid>http://unnami.eu/2010/03/04/komu-oscary-3-kategorie-aktorskie/</guid><category>Film</category><category>Ogólnotematycznie</category><category>Oscary</category><category>mo'nique</category><category>christoph waltz</category><category>bękarty wojny</category><category>precious</category><category>george clooney</category><category>w chmurach</category><category>up in the air</category><category>jeff bridges</category><category>colin firth</category><category>meryl streep</category><category>julie i julia</category><category>sandra bullock</category><category>the blind side</category><category>oscary</category><category>oscars</category><category>helen mirren</category><category>gabourey sidibe</category><category>carey mulligan</category><category>an educat</category></item><item><title>Komu Oscary? 2. Kategorie techniczne</title><link>http://unnami.eu/2010/03/01/komu-oscary-2-kategorie-techniczne/</link><description>
W kategoriach technicznych sytuacja przedstawia się następująco – „Avatar” ma mnóstwo nominacji, ale tylko w dwóch nie konkuruje z „The Hurt Locker. W pułapce wojny”. I teraz wszystko zależy od tego, w kierunku którego filmu podąży Akademia. Raczej na pewno nie rozdadzą Oscarów po równo – podobnie jak rok temu, wszędzie wygrywał „Slumdog. Milioner z ulicy” z „Benjaminem Buttonem”, a ten drugi wygrywał tylko tam, gdzie nie konkurował bezpośrednio ze „Slumdogiem”. Generalnie ja bym rozdał Oscary różnym filmom, ale po kolei.
Zdjęcia:

Dostanie: „The Hurt Locker. W pułapce wojny” – Barry Ackroyd
A ja bym dał: „Avatar” – Mauro Fiore

Scenografia i dekoracja wnętrz:

Dostanie: „Avatar” – Rick Carter, Robert Stormberg, Kim Sinclair
A ja bym dał: “Sherlock Holmes” – Sarah Greenwood, Katie Spencer

Kostiumy:

Dostanie: „Młoda Wiktoria” – Sandy Powell
A ja bym dał: „Dziewięć” – Colleen Atwood

Charakteryzacja:

Dostanie: „Star Trek” – Jon Henry Gordon i Jenny Shircore
A ja bym dał: „Star Trek” – Jon Henry Gordon i Jenny Shircore

Muzyka:

Dostanie: „Odlot” – Michael Giacchino
A ja bym dał: „Avatar” – James Horner

Piosenka:

Dostanie: „The Weary Kind” z filmu „Szalone serce” (muzyka i słowa: Ryan Bingham i T-Bone Burnett)
A ja bym dał: „Take It All” z filmu „Dziewięć” (muzyka i słowa: Maury Yeston)

Montaż:

Dostanie: „The Hurt Locker. W pułapce wojny” – Bob Murawski, Chris Innis
A ja bym dał: „Bękarty Wojny” – Sally Menke

Montaż dźwięku:

Dostanie: „Avatar” – Christopher Boyes i Gwendolyn Yates Whittle
A ja bym dał: „Avatar “– Christopher Boyes i Gwendolyn Yates Whittle

Dźwięk:

Dostanie: „Avatar“ – Christopher Boyes i Gwendolyn Yates Whittle
A ja bym dał: „Avatar“ – Christopher Boyes i Gwendolyn Yates Whittle

Efekty specjalne:

Dostanie: „Avatar“ − Joe Letteri, Stephen Rosenbaum, Richard Baneham i Andrew R. Jones
A ja bym dał: „Avatar“ − Joe Letteri, Stephen Rosenbaum, Richard Baneham i Andrew R. Jones

</description><pubDate>Mon, 01 Mar 2010 20:38:47 +0100</pubDate><guid>http://unnami.eu/2010/03/01/komu-oscary-2-kategorie-techniczne/</guid><category>Film</category><category>Ogólnotematycznie</category><category>Oscary</category></item><item><title>Komu Oscary? 1. Nominacje</title><link>http://unnami.eu/2010/03/01/komu-oscary-1-nominacje/</link><description>
Już po raz drugi, tuż przed Oscarami przyjrzę się nominacjom i spróbuję wytypować zwycięzców. Rok temu poszło mi bardzo dobrze, teraz mam nadzieję, że będzie jeszcze lepiej. Zacznę jednak od przedstawienia nominacji.
W tym roku najbardziej zauważalną zmianą był fakt, że w najważniejszej kategorii Najlepszy film zostało nominowanych aż dziesięć filmów. Przez to kategoria ta straciła trochę na prestiżu, ale pozwoliło to na nominację np. dla „Odlotu” czy „Dystryktu 9”, które prawdopodobnie nigdy nie miałby takiej możliwości. Gdyby ktoś chciał pogdybać i stwierdzić, jakie filmy by było nominowane, gdyby zmian nie było, to warto spojrzeć na kategorię Najlepszy reżyser, bo tam mamy pięciu nominowanych, a ich filmy nominowane są wraz z pięcioma innymi w Najlepszy film – mowa tu o „Avatarze”, „The Hurt Locker”, „Bękartach wojny”, „Precious” i „W chmurach”.
Większych zaskoczeń nie było też w kategoriach aktorskich – Ci, co mieli zostać nominowani, są; Ci, co zmierzają ku Oscarom czują się coraz pewniej… jedyną niespodzianką jest nominacja dla Maggie Gyllenhaal za rolę w „Szalonym sercu”. Z innych niuansów cieszy nominacja dla „Królika po Berlińsku”, a w kategorii Najlepszy film animowany pełnometrażowy mamy pięć animacji (a to, dlatego, że w ciągu roku było ich ponad szesnaście).
Najlepszy film

Avatar
The Blind Side
Dystrykt 9
Była sobie dziewczyna
The Hurt Locker. W pułapce wojny
Bękarty wojny
Precious
Odlot
W chmurach
A Serious Man

Najlepszy scenariusz oryginalny

The Hurt Locker. W pułapce wojny − Mark Boal
Bękarty wojny − Quentin Tarantino
The Messenger − Alessandro Camon i Oren Moverman
A Serious Man − Joel Coen i Ethan Coen
Odlot − Bob Peterson i Pete Docter

Najlepszy scenariusz adaptowany

Dystrykt 9 − Neill Blomkamp i Terri Tatchell
In the Loop − Jesse Armstrong, Simon Blackwell, Armando Iannucci i Tony Roche
Była sobie dziewczyna − Nick Hornby
Precious − Geoffrey Fletcher
W chmurach − Jason Reitman i Sheldon Turner

Najlepszy reżyser

James Cameron − Avatar
Kathryn Bigelow − The Hurt Locker. W pułapce wojny
Quentin Tarantino − Bękarty wojny
Lee Daniels − Precious
Jason Reitman − W chmurach

Najlepszy aktor pierwszoplanowy

Jeff Bridges − Szalone serce
George Clooney − W chmurach
Colin Firth − A Single Man
Morgan Freeman − Invictus
Jeremy Renner − The Hurt Locker. W pułapce wojny

Najlepsza aktorka pierwszoplanowa

Sandra Bullock − The Blind Side
Helen Mirren − The Last Station
Carey Mulligan − Była sobie dziewczyna
Gabourey Sidibe − Precious
Meryl Streep − Julie i Julia

Najlepszy aktor drugoplanowy

Matt Damon − Invictus
Woody Harrelson − The Messenger
Christopher Plummer − The Last Station
Stanley Tucci − Nostalgia anioła
Christoph Waltz − Bękarty wojny

Najlepsza aktorka drugoplanowa

Penélope Cruz − Dziewięć
Vera Farmiga − W chmurach
Anna Kendrick − W chmurach
Mo'Nique − Precious
Maggie Gyllenhaal − Szalone serce

Najlepszy film nieanglojęzyczny

Ajami (Izrael)
El Secreto de Sus Ojos (Argentyna)
Gorzkie mleko (Peru)
Prorok (Francja)
Biała wstążka (Niemcy)

Najlepszy długometrażowy film animowany

Koralina i tajemnicze drzwi
Fantastyczny pan Lis
Księżniczka i żaba
Sekret księgi z Kells
Odlot

Najlepsze zdjęcia

Avatar – Mauro Fiore
Harry Potter i Książę Półkrwi – Bruno Delbonnel
The Hurt Locker. W pułapce wojny – Barry Ackroyd
Bękarty wojny – Robert Richardson
Biała wstążka – Christian Berger

Najlepsza scenografia i dekoracja wnętrz

Avatar – Rick Carter i Robert Stromberg (dekoracja wnętrz), Kim Sinclair (scenografia)
Parnassus – Dave Warren i Anastasia Masaro (dekoracja wnętrz), Caroline Smith (scenografia)
Dziewięć – John Myhre (dekoracja wnętrz), Gordon Sim (scenografia)
Sherlock Holmes – Sarah Greenwood (dekoracja wnętrz), Katie Spencer (scenografia)
Młoda Wiktoria – Patrice Vermette (dekoracja wnętrz), Maggie Gray (scenografia)

Najlepsze kostiumy

Jasna gwiazda – Janet Patterson
Coco Chanel – Catherine Leterrier
Parnassus – Monique Prudhomme
Dziewięć – Colleen Atwood
Młoda Wiktoria – Sandy Powell

Najlepsza charakteryzacja

Boski – Aldo Signoretti i Vittorio Sodano
Star Trek – Barney Burman, Mindy Hall i Joel Harlow
Młoda Wiktoria – Jon Henry Gordon i Jenny Shircore

Najlepsza muzyka

Avatar – James Horner
Fantastyczny pan Lis – Alexandre Desplat
The Hurt Locker. W pułapce wojny – Marco Beltrami i Buck Sanders
Sherlock Holmes – Hans Zimmer
Odlot – Michael Giacchino

Najlepsza piosenka

&quot;Almost There&quot; z filmu Księżniczka i żaba (muzyka i słowa: Randy Newman)
&quot;Down in New Orleans&quot; z filmu Księżniczka i żaba (muzyka i słowa: Randy Newman)
&quot;Loin de Paname&quot; z filmu Paryż 36 (muzyka Reinhardt Wagner, słowa Frank Thomas)
&quot;Take It All&quot; z filmu Dziewięć (muzyka i słowa: Maury Yeston)
&quot;The Weary Kind&quot; z filmu Szalone serce (muzyka i słowa: Ryan Bingham i T-Bone Burnett)

Najlepszy montaż

Avatar – Stephen E. Rivkin, John Refoua i James Cameron
Dystrykt 9 – Julian Clarke
The Hurt Locker. W pułapce wojny – Bob Murawski i Chris Innis
Bękarty wojny – Sally Menke
Precious – Joe Klotz

Najlepszy dźwięk

Avatar – Christopher Boyes i Gwendolyn Yates Whittle
The Hurt Locker. W pułapce wojny – Paul N.J. Ottosson
Star Trek – Mark Stoeckinger i Alan Rankin
Odlot – Michael Silvers i Tom Myers
Bękarty wojny − Wylie Stateman

Najlepszy montaż dźwięku

Avatar – Christopher Boyes i Gwendolyn Yates Whittle
The Hurt Locker. W pułapce wojny – Paul N.J. Ottosson
Bękarty wojny – Wylie Stateman
Star Trek – Mark Stoeckinger i Alan Rankin
Odlot – Michael Silvers i Tom Myers

Najlepsze efekty specjalne

Avatar − Joe Letteri, Stephen Rosenbaum, Richard Baneham i Andrew R. Jones
Dystrykt 9 − Dan Kaufman, Peter Muyzers, Robert Habros i Matt Aitken
Star Trek − Roger Guyett, Russell Earl, Paul Kavanagh i Burt Dalton

Najlepszy krótkometrażowy film animowany

French Roast
Granny O’Grimm’s Sleeping Beauty
La dama y la muerte
Logorama
Wallace i Gromit: Kwestia tycia i śmierci

Najlepszy długometrażowy film dokumentalny

The Cove
Birma VJ
Food, Inc.
Człowiek, który pokonał Pentagon
Which Way Home

Najlepszy krótkometrażowy film dokumentalny

China’s Unnatural Disaster: The Tears of Sichuan Province
The Last Campaign of Governor Booth Gardner
The Last Truck: Closing of a GM Plant
Królik po berlińsku
Music by Prudence

Najlepszy krótkometrażowy film aktorski

The Door
Zamiast Abrakadabra
Kavi
Miracle Fish
The New Tenants

</description><pubDate>Mon, 01 Mar 2010 00:05:06 +0100</pubDate><guid>http://unnami.eu/2010/03/01/komu-oscary-1-nominacje/</guid><category>Film</category><category>Ogólnotematycznie</category><category>Oscary</category><category>the hurt locker</category><category>avatar</category><category>bękarty wojny</category><category>oscary</category><category>oskary</category><category>oskar</category><category>oscar</category><category>odlot</category><category>dystrykt 9</category><category>nominacje do oscarów</category><category>precious</category><category>w chmurach</category><category>up in the air</category><category>była sobie dziewczyna</category></item><item><title>Do kina chcę... [4]</title><link>http://unnami.eu/2010/02/10/do-kina-chce-4/</link><description>Z poprzedniego okresu obejrzałem: Avatar, Nine-Dziewięć (kino), Sherlock Holmes, Alvin i wiewiórki 2, Nostalgia anioła, Planeta 51 (inne źródła).

A teraz z lekkim opóźnieniem, &quot;repertuar&quot; o który chciałbym zahaczyć w ciągu najbliższych dwóch miesięcy; (do końca marca, bo tydzień lutego już przegapiłem w tym rankingu, ale nic ciekawego nie było).

12 lutego 2010 - 26 marca 2010

12 lutego
 
 
* tego dnia premierę ma też &quot;To Skomplikowane!&quot; z Meryl Streep, ale ten film już widziałem - zwykła komedia, ale warto dla Meryl.

19 lutego
  

26 lutego
Tego dnia premierę ma też &quot;W chmurach&quot; z George Clooney'em, który już widziałem - słodko-gorzki, świetny.

5 marca 2010 - moje urodziny!!!
 </description><pubDate>Wed, 10 Feb 2010 14:59:06 +0100</pubDate><guid>http://unnami.eu/2010/02/10/do-kina-chce-4/</guid><category>Do kina chcę...</category><category>Film</category><category>Ogólnotematycznie</category><category>shutter island</category><category>alicja w krainie czarów</category><category>agora</category><category>w chmura</category><category>up in the air</category><category>percy jackson</category><category>to skomplikowane</category><category>meryl streep</category><category>george clooney</category></item><item><title>Alicia Keys - The Element of Freedom</title><link>http://unnami.eu/2010/02/01/alicia-keys-the-element-of-freedom/</link><description>

„The Element of Freedom”, czwarty, studyjny album w wykonaniu Alicii Keys, wielkiej, utalentowanej i wielokrotnie nagradzanej (13 Grammy!) artystki z USA. Wszystko wskazuje na to, że jej Element Wolności wcale nie przerwie tej jakże udanej passy. Nowy krążek to solidna, różnorodna i zachwycająca podróż po gatunkach muzycznych pod przewodnictwem przepięknego wokalu Alicii.

Po pierwszym przesłuchaniu nie byłem zadowolony. Szczerze, to oprócz singlowych „Doesn’t Mean Anything” i „Try Sleeping With a Broken Heart” spodobały mi się jeszcze tylko „Distance and Time” oraz duet z Beyoncé „Put It In a Love Song”.  Jednak wystarczyło kilka dogłębnych i uważnych przesłuchań płyty, by dostrzec jak genialne i twórcze jest to dzieło. Pani Alicia nie osiadła na laurach. Eksperymentuje z różnymi gatunkami. Ale po kolei – rzadko to robię, ale zrobimy sobie przejażdżkę utwór po utworze. 

Element of Freedom (intro) – póki co, wciąż płyta „As I Am” ma najlepsze intro. Natomiast te ma ciekawy tekst (jako jedyne).
Love Is Blind – piosenka o cierpieniu, że miłość jest ślepa. Smutna i depresyjna. Początkowo nie przypadła mi do gustu, teraz jednak ją uwielbiam. Jedna z lepszych, zyskuje po każdym kolejnym przesłuchaniu.
Doesn’t Mean Anything – pierwsze odsłuchanie – co to ma być? „No One 2”? Jednak im częściej słucham tej piosenki, odkrywam, że owszem jest podobna do „No One” jednak ma tez swój urok.  I nie do końca podoba mi się, że to własnie ten utwór został wybrany jako pierwszy singiel. Zdecydowanie bardziej wolałbym…:
Try Sleeping With a Broken Heart - …tę piosenkę. Chyba nie potrafię stwierdzić, która podoba mi się bardziej, ale wiem, że kolejność singli wolałbym odwrotną – najpierw to, a dopiero potem DMA. Tą piosenką Alicia mnie zaskoczyła, ciekawa nowość i jakby nowy kierunek.
Wait Til You See My Smile – mogłoby się zdawać, że same smutne piosenki „The Element of Freedom” będzie zawierać, ale to nie do końca prawda. Z każdą kolejną sekundą tej piosenki wydaj się, że zaraz się bardziej rozwinie i będzie coś szybsze, jednak… tak nie jest. Ma ona po prostu taki rytm aż w końcu się kończy, aż się prosi o napisanie „Wait Till You See My Smile, part II”. :D
That’s How Strong My Love Is – swoisty hymn miłości. Kilka zwrotek o tym, jak silna jest miłość. Bardzo ładnie wpasowuje się w klimat, który nadaje poprzednia piosenka. W ogóle najlepiej ta i poprzednia piosenka brzmią, gdy są obok siebie. Jedna z ładniejszych ballad na płycie jednak.
Un-Thinkable (I’m Ready) – również nowy i świeży kierunek w twórczości Keys. W tle słyszymy wokal rapera Drake’a, jednak nie jest on kredytowany w tytule piosenki (niektórzy piszą ‘feat. Drake’ jednak nie jest to poprawne. Utwór podoba mi się, chociaż również najpierw musiałem się z nim oswoić, dopiero po jakimś czasie nabrał kolorów. Jeszcze lepiej brzmi na żywo (Keys wykonała go na AOL Sessions).
Love Is My Disease – kolejna, jedna z lepszych ballad. Bardzo ładne słowa, zastanawia mnie czy Keys sobie tak po prostu wymyśla teksty, czy może została zraniona tak, że ją aż natchnęło?
Like the Sea - i znów ballad. Znów ładna. 
Put It In a Love Song (feat. Beyoncé) – to przez tę piosenkę premiera płyty została przeniosiona z 1 grudnia na 15. Było warto. Prawdopodobnie jedna z najlepszych piosenek na płycie, a już na pewno najlepsza z tych szybszych. Również jedna z najlepszych kolaboracji roku. Prostota i jednoczesny urok zachwyca. Już wkrótce premiera teledysku, na który bardzo czekam. Co prawda, chętnie bym usłyszał balladę w wykonaniu Alicii i Beyoncé, jednak szybki utwór również jest niesamowity. 
This Bed – ten utwór nie przypadł mi do gustu. Jest szybszy niż wcześniejsze, dobrze się słucha, jednak nie robi jakiegoś wielkiego wrażenia. 
Distance and Time – najlepsza ballada na płycie, prawdopodobnie tez najlepsza piosenka. Co tu więcej pisać, tak piękne, że trzeba posłuchać. 
How It Feels to Fly – piosenka bardzo w stylu Alicii. Kolejna ballada, ładna… 
Empire State of Mind, part II: Broken Down – część druga kolaboracji, który Alicia stworzyła z Jay-Z. W tym przypadku rappera już nie ma, a z tamtej piosenki pozostał tylko refren. Alicia napisała własne zwrotki i przerobiła piosenkę na bardziej liryczną i spokojną. Podoba mi się dużo bardziej niż projekt z Jay-Z. 
 Dotarłem także do piosenek bonusowych (z czego opisałem tylko część, reszta raczej nie jest godna uwagi): 
Though It All – dlaczego to nie znalazło się na płycie, a jest jedynie bonusem?!  Świetna, szybka piosenka. Bardzo przypadła mi do gustu, bardziej niż niektóre ‘standardowe’ piosenki.
Pray for Forgiveness – ballada, dołująca.
Almost There
Lover Man
Stolen Moments – studyjna wersja piosenki, która pojawiła się na „MTV Unplugged” Alicii. Ładna. Najlepszy utwór z bonusów.
Heaven’s Door

Podsumowując, „The Element of Freedom” prawdopodobnie będzie płytą roku dla mnie, jest to wspaniały zestaw świetnych piosenek. W dyskografii Alicii plasuje się na równi z „As I Am”. Warto sięgnąć po tę płytę. Polecam. </description><pubDate>Mon, 01 Feb 2010 18:20:42 +0100</pubDate><guid>http://unnami.eu/2010/02/01/alicia-keys-the-element-of-freedom/</guid><category>Muzyka</category><category>Ogólnotematycznie</category><category>alicia keys</category><category>keys</category><category>alicia</category><category>alicia keys the element of freedom</category><category>the element of freedom</category><category>as i am</category><category>doesn't mean anything</category><category>try sleeping with a broken heart</category><category>beyonce</category><category>beyoncé</category><category>alicia keys beyonce</category><category>put it in a love song</category><category>empire state of mind 2</category></item><item><title>Rok 2010 - na jakie filmy czekam</title><link>http://unnami.eu/2010/01/01/rok-2010-na-jakie-filmy-czekam/</link><description>Filmów jest wiele, daty premier zmieniają się jak w kalejdoskopie, nowe filmy dochodzą, niektóre daty są przesuwane. Póki, co wybrałem krótką listę filmów, na które czekam. Oprócz tych na pewno pojawi się jeszcze wiele innych, ale na dzień dzisiejszych wygląda to tak:

The Book of Eli - styczeń 
Hoodwinked Too! Hood vs. Evil - styczeń 
Valentine's Day - luty
Percy Jackson &amp; the Olympians: The Lightning Thief   - luty
Shutter Island - luty
Alice in Wonderland - marzec
Clash of the Titans - marzec
Death at a Funeral - kwiecień
Iron Man 2 - maj
Shrek Forever After - maj
Prince of Persia: The Sands of Time - maj
Toy Story 3 - lipiec
The Twilight Saga: Eclipse - sierpień
Inception - sierpień
Salt - sierpień
Harry Potter and the Deathly Hallows (part one) - listopad
Burlesque - listopad

</description><pubDate>Fri, 01 Jan 2010 21:03:56 +0100</pubDate><guid>http://unnami.eu/2010/01/01/rok-2010-na-jakie-filmy-czekam/</guid><category>Film</category><category>Oczekiwane</category><category>Ogólnotematycznie</category><category>alicja w krainie czarów</category><category>inception</category><category>salt</category><category>harry potter</category><category>iron man 2</category><category>clash of the titans</category><category>shutter island</category><category>shrek 4</category><category>shrek forever after</category><category>prince of persia</category><category>toy story 3</category></item><item><title>Albumy 2009 - cz. 4: Lipiec i sierpień</title><link>http://unnami.eu/2009/12/30/albumy-2009-cz-4-lipiec-i-sierpien/</link><description>Cz. 1, 2, 3. Wakacje to słaby muzycznie miesiąc.

Lipiec
Jordin Sparks – Battlefield
 Drugi album zwyciężczyni szóstego Idola w USA. Przebojowy. „Battlefield” pierwszy singiel jednocześnie najlepsza piosenką. Zachwyca również „Emergency (911)” oraz „S.O.S. (Let the Music Play)”. Krótko – udany. Aczkolwiek zauważalny jest trend, że kolejni zwycięzcy American Idol nie odnoszą już takich sukcesów jak ich poprzednicy. Nikt (ze zwycięzców) nie pobił jeszcze Kelly Clarkson… Potem kolejny wielku sukces to Carrie Underwood… I to na tyle. Ostatnia edycja – ósma – przyniosła nam dwie gwiazdy Krisa Allena (zwycięzca) oraz Adama Lamberta (2. miejsce). I niestety, album Krisa wielkiego sukcesu nie odniósł (o tym później, wydany w listopadzie), natomiast Lambert chyba zamierza być męską wersją Lady GaGi (z marnym skutkiem). Album: 4/10

Sierpień
David Guetta – One Love
 Zadebiutował już dawno, jednak światową sławę przyniósł mu singiel „When Love Takes Over” wraz z Kelly Rowland. Jest też jednak z najlepszych piosenek na tej, nie ma co ukrywać, przebojowej płycie. Do współpracy Guetta zaprosił (oprócz Rowland) Akona, Ne-Yo, will.i.ama i apl.de.ap’a z Black Eyed Peas czy Estelle. Powstało kilka naprawdę dobrych kawałków. Oprócz wyżej wymienionego, dyskoteki podbija „Sexy Bitch” z Akonem. Mnie chyba najbardziej zachwyciła inna piosenka z Kelly Rowland – „It's The Way You Love Me” czy „Choose” z Ne-Yo i (znów) Kelly Rowland. Mocne 6/10

Inna – Hot
 Piosenka „Hot” – świetna. Piosenka „Love” – powinna mieć tytuł „Hot 2”. Każda następna piosenka powinna mieć tytuł taki sam lecz z kolejną cyfrą. Krócej mówiąc – wszystkie utwory są PRAWIE identyczne, ten sam bit na podstawie „Hot”. Mizernie, ale jak mówię, samo „Hot” jest fajne. 2/10

September – Cry for You: The Album
 Płyta ta zawiera dobrze znane (tym którzy znają September) utwory, jednak lekko zmienione na potrzeby radia w Wielkiej Brytanii. Bo takie tez jest przeznaczenie tej płyty, została wydana na rynku brytyjskim. Utwory z UK Radio Edit nabrały trochę świeżości, są ciekawe. Nie ma co jednak oceniać w tej płycie, bo nowości tu nie uświadczymy. Ale posłuchać można. Poza tym strasznie dziwną politykę przyjęła szwedzka piosenkarka - wydała 3 normalne albumy, oraz 3 kompilacje, każda na inny rynek (Ameryka, UK, Beneluks)... Nie lepiej po prostu jedna kompilacja na każdy rynek? 

Arctic Monkeys – Humbung
 Nie podeszła mi ta płyta, tak jak ich poprzednie. Sam nie wiem czego oczekiwałem, ale w końcu się przekonałem, że do tego zespołu się nie przekonam (celowo się powtarzam). Nie będę też oceny wystawiać, to po prostu nie mój kierunek, nie mój gatunek. 
</description><pubDate>Wed, 30 Dec 2009 23:52:38 +0100</pubDate><guid>http://unnami.eu/2009/12/30/albumy-2009-cz-4-lipiec-i-sierpien/</guid><category>Muzyka</category><category>Ogólnotematycznie</category></item><item><title>Albumy 2009 - cz. 3: Maj i czerwiec</title><link>http://unnami.eu/2009/12/26/albumy-2009-cz-3-maj-i-czerwiec/</link><description>Po styczniu i lutym, oraz marcu i kwietniu przyszedł czas na kolejne dwa miesiące, a tu m.in. fenomenalna płyta The Black Eyed Peas.

Maj
Alexander Rybak – Fairytales
 Płyta naprędce wydana zaraz po wygraniu Eurowizji 2009. I to się czuje, bo eurowizyjna piosenka „Fairytale” znacząco odbiega poziomem od pozostałych piosenek. Bardzo, bardzo słaby album, a jedyna godna uwagi piosenka, to właśnie ta, która wygrała Eurowizję. 2/10 

Coldplay – LeftRightLeftRightLeftRight
Coldplay na żywo. EPka dostępna za darmo na ich stronie do pobrania. Nie przepadam za Coldplay, ale słuchając „Viva La Vida” na żywo naprawdę czuć klimat koncertu. 

ATB – Future Memories
 Po raz kolejny Andre nie zawiódł. Dwupłytowa produkcja to naprawdę solidna dawka trance’u i house’u. Szczególnie druga płyta, która można słuchać ciągiem, bo naprawdę stanowi jakby jedność. Ale i pierwsza część się wyróżnia – „What About Us”, „A New Day” czy świetne „Summervibes with 9PM”.  Mocne 8/10. 

Piotr Rubik – RubikOne
Wbrew pozorom to nie sięgnąłem po tą płytę, bo lubię Rubika czy coś – co to, to nie. Bardziej mi chodziło o wokalistki, które zebrał. Żadna nie zachwyciła. Rubik już nie znosi złotych jaj. 1/10

Sylver – Sacrifice
Te same piosenki z innymi słowami… no cóż, ten zespół chyba mi się już skończył na „Lay All Your Love on Me”. 1/10

Łąki Łan – Łąki Łanda
 Ja nadal nie mogę uwierzyć, że to jest polski zespół. Świeży, zwariowany i trochę rąbnięty. „Love”, „Bzyk” czy „Patyczaki”… wymiękłem. Co prawda za jednym razem odkryłem także ich poprzednią płytę („Łąki Łan”) to też nie mam jakiegoś porównania, nie mniej jednak jestem zachwycony. 8/10 

Ani Lorak – Солнце
Co prawda nie rozumiem ani słowa z którejkolwiek piosenki, to głos Ani, jak i również melodie niektórych piosenek przypadły mi do gustu. Ani Lorak poznałem przy okazji Eurowizji 2008, gdzie zajęła miejsce drugie reprezentując Ukrainę. Tytułowa piosenka „Солнце” jest śliczna, co prawda jej angielski odpowiedni traci trochę na uroku, lecz nadal powala. Zachwyciła mnie również piosenka „Пламя”. Cóż, jak na ukraiński produkt to bardzo, bardzo na plus. 6/10

Svetlana Loboda – Anti-Crisis Girl
 A w tym przypadku kolejny ukraiński produkt, tym razem z tegorocznej (2009) Eurowizji. I w tym przypadku jest podobnie jak z Alexandrem Rybakiem – widać, że płyta wydana tylko na fali popularności z Eurowizji, bo poza utworem „Be My Valentine (Anti-Crisis Girl)” (ukraińska propozycja na  ESC2009) żaden utwór nie jest godny uwagi. A szkoda. 2/10

Czerwiec
Placebo – Battle for the Sun
 Placebo to cały czas dla mnie zespół nieodkryty. Wiem, że jest na pewno ciekawy. Do płyty „Battle for the Sun” podchodziłem kilka razy, wiem, że piosenka „Battle for the Sun” na pewno mi się podoba. Reszta wydaje się na razie ciężkostrawna. Bądź też może nie trafiła jeszcze w mój humor. Wrócę jeszcze do tego.  

The Gossip – Music for Men
„Heavy Cross” to zdecydowanie najlepszy utwór z tej płyty. „Love Long Distance” zaraz za nim. Dwie piosenki do słuchania na okrągło. Reszta niestety trochę blednie w cieniu tych piosenek, chociaż też jest godna uwagi. Krótko mówiąc bardzo dobry album, aczkolwiek „Standing In the Way of Control” było lepsze. Mocne 6/10 

Ania Wyszkoni – Pan i pani
 Wyszkoni postanowiła nagrać płytę solową bez kolegów z zespołu Łzy. I owszem, czuć, że nie są to już Łzy, aczkolwiek Ania za bardzo nie eksperymentowała i są to piosenki dobre, ale niczym się nie wyróżniające. Zdecydowanie najlepsza jest „O tylu rzeczach”, szybka, zabawna i bardzo optymistyczna. Później na prowadzenie wysuwa się ballada „Przyjedzie wiosna znowu”. Singlowe „Czy ten pan i pani” czy „Z ciszą pośród czterech ścian” to również ciekawe utwory. Solowa przygoda Ani to udana produkcja, jednak droga Aniu – wracaj już do Łez. Czekamy na nową płytę, najlepiej taką z czasów „Jesteś jaki jesteś”. 7+/10

Feel – Feel 2
Przesłuchałem raz, więcej nie grzechów nie pamiętam. To koniec Feela, uff. 1/10

The Black Eyed Peas – The E.N.D. (The Energy Never Dies)
 Po fenomenalnym „Monkey Business” oczekiwania były spore. Jednak to, co Fergie, will.i.am i reszta zrobili przeszło moje najśmielsze marzenia… Ta płyta zdecydowanie może pretendować do miana najlepszej w 2009. Takiego ścisku przebojów, świetnych piosenek dawno nie było. „Boom Boom Pow” królowało na pierwszym miejscu Billboardu przez 12 tygodniu, a zostało przebite przez ich kolejny singiel – „I Gotta Feeling”, który utrzymywał się na podium przez kolejne 14 tygodni – razem The Black Eyed Peas spędzili tam 26 nieprzerwanych tygodni (pobici zostali przez piosenkę Jay’a Seana z Lil Waynem „Down”).

„The E.N.D.” to dodane do ulubionych „Imma Be” oraz „Missing You” (z rewelacyjnym wokalem Fergie). To również świetne „Meet Me Halfway”. Dalej - to doskonałe „Electric City” (znów popis Fergie) czy „Simple Little Melody”. Singlowe „Boom Boom Pow” oraz „I Gotta Feeling” też fajne, aczkolwiek wyżej wymienione utwory lepsze. I na koniec jeszcze „Party All the Time” i „Ring-A-Ling”. Krótko mówiąc każdy utwór ma coś w sobie, tego posłuchać po prostu trzeba.

„The E.N.D.” zawiera również dodatkową płytę w wydaniu Deluxe Edition, gdzie mamy 10 dodatkowych piosenek – 4 nowe piosenki oraz mixy straszych przebojów zespołu takich jak „Don’t Phunk with My Heart” (teraz „Don’t Phunk Around”), „Shut Up” (teraz „Shut the Phunk Up”) czy „Pump It” („Pump It Harder”). Ciekawe, a remix „Shut Up” najlepszy.

Podsumowując, jest to rewelacyjna płyta, doskonałe wymieszanie mnóstwa gatunków (nie sposób ich tu wymieniać bo mamy i hip hop, i funky, i disco. Jest tu wszystko, ale tak dobrze ułożone, że mój zachwyt nie ma końca. 9+/10

Ben Moody – All for This
Szczerze mówiąc nie dało się tego słuchać. Pan Ben Moody po rozstaniu z Evanescence próbował wielu rzeczy, w końcu wydał solową płyte, na nic się to nie zdało. Teraz próbuje sił w nowym zespole nazwanym We Are the Fallen. Ciekawe… i tak nie odniesie większego sukcesu niż Evanescence. 

Beyoncé – Above and Beyoncé
 Materiał z płyty „I Am… Sasha Fierce” szybko się wyczerpał, a to przez to, że Beyoncé zachciało wydawać się po dwa teledyski. I tak w końcu powstał album CD/DVD „Above and Beyoncé” z remixami i teledyskami B. Miksy są ciekawe, nie mniej jednak wciąż oczekujemy nowego materiału pani Knowles. Z tego co mi wiadomo, zapowadany jest on już na 2010. Tymczasem jeszcze wydany zostanie „I Am…” czyli płyta live. 

La Roux – La Roux
“Bulletproof”. I tyle w temacie. Nic więcej mnie nie zachwyciło. Na pewno jest to jakieś odkrycie i tak dalej, ale mnie nie porwała. No prócz wspomnianej piosenki. Za tę 3/10.

Aqua – Greatest Hits
Gdy już wszyscy o nich zapomnieli i nikt nie oczekiwał powrotu, zespół Aqua wydał „Greatest Hits” z trzema nowymi piosenkami, w tym „Back to the 80’s” która odniosła całkiem spory sukces. Na płycie oprócz dobrze znanych „Barbie Girl” czy „Doctor Jones” jest utwór „My Mamma Said”, który jest poruszającą balladą, dającą nadzieję, że nowy album zapowiadany na rok 2010 może być całkiem smaczny.
</description><pubDate>Sat, 26 Dec 2009 16:45:06 +0100</pubDate><guid>http://unnami.eu/2009/12/26/albumy-2009-cz-3-maj-i-czerwiec/</guid><category>Muzyka</category><category>Ogólnotematycznie</category><category>beyonce</category><category>beyoncé. the black eyed peas</category><category>black eyed peas</category><category>feel</category><category>atb</category><category>coldplay</category><category>ani lorak</category><category>ania wyszkoni</category><category>the gossip</category><category>placebo</category><category>la roux</category><category>aqua</category></item></channel></rss>